Siatkarski nokaut i zmiana lidera w polskiej lidze. 25:12, a to nie był koniec
Zmiana lidera w siatkarskiej TAURON Lidze. Drużyna PGE Budowlanych Łódź wykorzystała fakt, że rozgrywała mecz szóstej kolejki dzień przed mistrzyniami Polski, i wskoczyła na czoło tabeli w kapitalnym stylu. Spotkanie z Metalkas Pałacem Bydgoszcz w Łodzi skończyło się bowiem siatkarskim nokautem. I to mimo braku jednej z liderek PGE Budowlanych - kontuzjowaną reprezentantkę Polski musiała zastąpić nastolatka.

Siatkarki PGE Budowlanych to jedne z faworytek do medalu TAURON Ligi. W tym sezonie przegrały dotąd tylko raz, na inaugurację. Po tym wygrały jednak cztery mecze, w tym hitową rywalizację z DevelopResem Rzeszów, i były w tabeli tuż za plecami mistrzyń Polski.
Metalkas Pałac Bydgoszcz także miał jednak na koncie serię zwycięstw, choć minimalnie krótszą, bo trzech. W piątek siatkarki z Bydgoszczy niemal od początku musiały jednak gonić przeciwniczki z Łodzi. Zespół PGE Budowlanych szybko odskoczył bowiem przy świetnych zagrywkach, którymi popisała się Maja Storck. Po nich łodzianki prowadziły już 10:4.
Dobrze funkcjonował blok łodzianek, ich przewaga w połowie seta sięgnęła ośmiu punktów, a to wcale nie było ich najwyższe prowadzenie. Storck zdobyła łącznie aż 11 punktów, a jej zespół znokautował Metalkas Pałac 25:12.
Siatkówka. Reprezentantka Polski kontuzjowana. Szansa dla 18-latki
Drużyna PGE Budowlanych poradziła sobie w pierwszym secie koncertowo, choć musiała sobie radzić bez podstawowej rozgrywającej Alicji Grabki. Jak przekazała Joanna Podoba-Malicka, komentująca spotkanie na antenie Polsatu Sport, powodem była kontuzja reprezentantki Polski.
Klub dmucha na zimne, nie chce absolutnie narażać na jakieś większe konsekwencje swojej zawodniczki
W miejsce Grabki do szóstki wskoczyła Nadia Siuda. 18-letnia zawodniczka, brązowa medalistka ostatnich mistrzostw świata do lat 19, w tym sezonie debiutuje w TAURON Lidze. Ale debiutanckiej tremy nie było po niej widać w meczu z rywalkami z Bydgoszczy. W drugim secie nie obawiała się wystawiać piłek do ataków z tzw. szóstej strefy, a jej zespół szybko odrobił starty - z wyniku 2:4 doprowadził do rezultatu 9:6.
A potem krok po kroku powiększał przewagę. Przy stanie 17:10 trener Metalkas Pałacu Martino Volpini wykorzystał ostatnią w tym secie przerwę. Tyle że po niej bydgoszczanki zaskoczyła zagrywka Pauliny Damaske. Mimo że początek seta na to nie wskazywał, PGE Budowlani znów rozbili rywalki, tym razem 25:14.
TAURON Liga. Nowy lider tabeli, wystarczyły trzy sety
Łodzianki nie zamierzały pozwolić rywalkom na przedłużenie spotkania, dlatego w trzecim secie od początku narzuciły swój styl bydgoszczankom. Świetnie prezentowały się w obronie, objęły prowadzenie 8:4.
Volpini szukał zmian, ale przewaga gospodyń rosła. Bydgoszczanki popełniały błąd za błędem, do tego miały olbrzymie problemy w ataku. Trzecia partia również zakończyła się więc szybko, właśnie po nieudanym ataku przyjezdnych - gospodynie zwyciężyły 25:13 i w całym meczu 3:0. Nagrodę dla MVP otrzymała Storck.
Zwycięstwo wynosi zespół PGE Budowlanych na pierwsze miejsce w tabeli TAURON Ligi. Łodzianki wyprzedzają DevelopRes, który swój mecz szóstej kolejki rozegra w sobotę.












