Reklama

Reklama

Półfinał Orlen Ligi: Tauron - Aluprof 3:2

Siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza zrewanżowały się Aluprofowi Bielsko-Biała za piątkową porażkę i wygrywając 3:2 (27:25, 25:21, 30:32, 23:25, 17:15) wyrównały stan rywalizacji w półfinale Orlen Ligi. W serii do trzech zwycięstw jest remis 1-1.

Pieniądze wydane na sobotni mecz były dla kibiców MKS dobrą inwestycją. Zobaczyli mecz trwający 145 minut i w dodatku zakończony wygraną zespołu gospodarzy.

Reklama

Po piątkowej przegranej dąbrowianek 1:3 ich trener Waldemar Kawka zdruzgotany mówił, że taki mecz w wykonaniu jego zawodniczek już się nie powtórzy. I Tauron wyrównał stan rywalizacji, chociaż to zwycięstwo rodziło się w bólach.

W końcówce pierwszego seta bielszczanki prowadziły 23:21, potem 24:22, ale nie dały rady go wygrać.

Drugą partię uskrzydlone prowadzeniem dąbrowianki zaczęły z "wysokiego C" - było bowiem 5:0 po punktowej zagrywce Frauke Dirickx. Potem przewaga drużyny gospodarzy rosła - 10:2, 20:12 i skończyło się wygraną do 21.

W końcówce trzeciej partii ponownie wynik brzmiał 22:24, jednak tym razem ekipa Aluprofu nie powtórzyła już błędu z pierwszego seta. Bielszczanki wygrały po długiej i zaciętej końcówce 32:30. Ostatni punkt zdobyła atakiem Ewelina Sieczka.

Siatkarki BKS poszły za ciosem i doprowadziły do tie - breaka. Emocje w tej partii sięgnęły zenitu. Kiedy Tauron prowadził 10:5, sprawa końcowego wyniku wydawała się oczywista. Tymczasem rywalki odrobiły straty (12:11).

Potem znów pewnie poczuły się dąbrowianki prowadzące 14:11 i... po chwili był remis po 14. Skuteczny okazał się ostatni zryw zespołu gospodarzy, który wygrał 17:15.

- Cieszę się, że wygraliśmy w Dąbrowie Górniczej jeden mecz. W drugim spotkaniu moje zawodniczki powalczyły i nie mogę mieć do nich pretensji - powiedział po meczu trener Aluprofu Wiesław Popik.

- Ta rywalizacja jest daleka od zakończenia. Teraz jedziemy bić się do Bielska Białej o jak najlepszy wynik. Nie jesteśmy na straconej pozycji - podsumował szkoleniowiec Tauronu Waldemar Kawka.

Drugi mecz półfinałowy:

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (27:25, 25:21, 30:32, 23:25, 17:15)

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1-1. Trzeci mecz zostanie rozegrany 13 kwietnia w Bielsku-Białej.

Tauron MKS: Frauke Dirickx, Maja Tokarska, Charlotte Leys, Aleksandra Liniarska, Katarzyna Zaroślinska, Elżbieta Skowrońska - Krystyna Strasz (libero) oraz Joanna Kaczor, Joanna Staniucha - Szczurek, Magdalena Śliwa.

Aluprof: Joanna Wołosz, Milada Bergrova, Helena Horka, Sylwia Pelc, Ewelina Sieczka, Elisa Cella - Agata Sawicka (libero) oraz Mariola Wojtowicz, Gabriela Wojtowicz, Marta Szymańska, Koleta Łyszkiewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje