Reklama

Reklama

PGE wypowiedział umowę sponsorską Atomowi Treflowi Sopot

Siatkarki PGE Atomu Trefl Sopot straciły sponsora. Zarząd Polskiej Grupy Energetycznej SA wypowiedział umowę sponsorską, która miała obowiązywać do 2018 roku. Może to oznaczać koniec kobiecej siatkówki w Sopocie.

Nie wiadomo, czy klub przystąpi do rozgrywek ekstraklasy.

- Rozwiązanie umowy przez dotychczasowego sponsora strategicznego stawia klub w bardzo trudnym położeniu. Pragniemy dodać, że PGE Atom Trefl Sopot wywiązywał się z wszystkich zapisów obowiązującej umowy sponsorskiej. Sponsor strategiczny wielokrotnie podkreślał zadowolenie z przebiegającej współpracy, a decyzja właśnie podjęta ma charakter wyłącznie ekonomiczny. Obecnie zarząd klubu wraz z członkami rady nadzorczej spółki oraz właścicielami starają się znaleźć rozwiązanie tak niedogodnej sytuacji - poinformowała rzeczniczka prasowa sopockiego klubu Katarzyna Wirkowska.

Reklama

Już 10 maja PGE Atom Trefl razem z Impelem Wrocław wycofał się ze względów finansowych z gry w Lidze Mistrzyń. Odejście strategicznego sponsora oznacza nie tylko koniec klubowej potęgi, ale stawia nawet pod znakiem zapytania przyszłość kobiecej siatkówki w Sopocie. Nie wiadomo bowiem czy wicemistrzynie Polski wezmą udział w ligowych rozgrywkach - dotychczasowy sponsor tytularny zapewniał około 80 procent budżetu klubu.

Niezależnie od tego czy Trefl zagra w ekstraklasie, należy spodziewać się radykalnych zmian w zespole. Z Sopotu odeszły już Zuzanna Efimienko i Holenderka Maret Balkestein-Grothues, natomiast ważne kontrakty mają Katarzyna Zaroślińska, Maja Tokarska, Justyna Łukasik, Agata Durajczyk, Danica Radenkovic, Klaudia Kulig i Magdalena Damaske, a także trener Lorenzo Micelli. Umowy tylko do 31 mają wiążą z klubem Klaudię Kaczorowską, Annę Miros i Annę Kaczmar.

PGE Atom Trefl jest jedyną drużyną, która wywalczyła miejsce na podium mistrzostw Polski w sześciu ostatnich latach - tę serię sopocianki rozpoczęły od srebrnego medalu w sezonie 2010/11, później świętowały dwa tytuły mistrzowskie, w kolejnych rozgrywkach zajęły trzecią pozycję, a następnie dwa razy zostały wicemistrzami kraju - musiały uznać wyższość tylko Chemika Police.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje