Niecodzienne emocje w finale ligi siatkarek. 25:13, a potem taki zwrot

Siatkarka DevelopResu Rzeszów w niebieskim stroju z nr 21 gestykuluje podczas meczu z PGE Budowlanymi Łódź.
DevelopRes Rzeszów po raz kolejny pokonał PGE Budowlanych Łódź z Alicją Grabką w roli kapitanaPAP/Darek DelmanowiczPAP

Najpierw 25:13, a potem 17:25. Zwroty akcji w Rzeszowie

Zobacz również:

TAURON Liga. Siatkarki z Rzeszowa przejęły kontrolę, mistrzostwo o krok

Zobacz również:

Zawodniczki drużyny siatkarskiej w białych strojach gromadzą się na boisku, wyrażając radość i emocje po udanej akcji, otoczone trybunami z widownią w tle.
Siatkarki DevelopResu Rzeszówfot. Piotr Sumara/PLSmateriały prasowe
Grupa siatkarek w niebieskich strojach drużynowych świętuje wspólnie zdobycie punktu na boisku sportowym, wyrażając radość i wzajemne wsparcie. Jasne kolory otoczenia oraz tablice świetlne w tle.
Siatkarki PGE Budowlanych Łódź, z numerem 17 Maja Storckfot. Piotr Sumara/PLSmateriały prasowe
Siatkarki w fioletowych strojach świętują zdobyty punkt na boisku, jedna z nich w czerwonej koszulce przybija piątkę koleżankom, a w tle widać zawodniczki drużyny przeciwnej w żółto-niebieskich strojach.
Siatkarki DevelopResu RzeszówCEV.eumateriały prasowe
Nikola Abramajtys: To dopiero pierwszy krok. WIDEOPolsat SportPolsat Sport