Reklama

Reklama

Liga Siatkówki Kobiet. Marlena Kowalewska pozostaje w Chemiku

Rozgrywająca Marlena Kowalewska jest pierwszą siatkarką, z którą umowę na kolejny sezon podpisał klub mistrzyń Polski Grupy Azoty Chemika Police.

Tym samym klub z Pomorza Zachodniego rozpoczął budowę drużyny na kolejny sezon w LSK oraz Lidze Mistrzyń. Czy będzie się on mocno różnił od składu, który znaliśmy w minionym sezonie?

"Stare porzekadło sportowe mówi, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Jesteśmy na początku podpisywania umów, ale z innymi zawodniczkami też już prowadziliśmy rozmowy. W najbliższym czasie będziemy informować o kolejnych siatkarkach, które będą grały w Chemiku w przyszłym sezonie. Planujemy, by w ciągu najbliższych tygodni znany był cały skład drużyny" - powiedział Paweł Frankowski, prezes Chemika.

Drużynę policką w kolejnych rozgrywkach będzie dalej prowadził turecki szkoleniowiec Ferhat Akbas, z którym nowy, roczny kontrakt podpisany został w marcu.

"Teraz podpisaliśmy umowę z Marleną, którą uważam za najlepszą rozgrywającą, jaka gra obecnie w Polsce" - ocenił Frankowski.

Marlena Kowalewska w 2018 roku przyszła do Chemika Police z BKS Bielsko-Biała. W minionych rozgrywkach była zdecydowanie pierwszą rozgrywającą polickiej drużyny.

"To był najlepszy sezon w mojej karierze. Żałuję, że nie został dokończony. W końcu poczułam luz w graniu, zaczęłam czerpać z niego prawdziwą przyjemność. Dlatego przedłużenie umowy z Chemikiem było pierwszym wyborem" - przyznała 28-letnia zawodniczka.

Rozgrywająca doskonale rozumiała i wpisała w taktykę, jakiej wymagał trener Akbas, polegającą na szybkiej grze.

"W minionym sezonie kibice w Policach oglądali narodziny nowej, świetnej rozgrywającej. Pracowała bardzo ciężko, co pozwoliło jej szybko podnosić umiejętności. W przyszłym sezonie może być jeszcze lepiej, ponieważ Marlena otrzymała zastrzyk doświadczenia i pewności siebie" - przyznał turecki szkoleniowiec.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama