Reklama

Reklama

Ekstraklasa siatkarek. Wilma Salas pozostaje w Chemiku na kolejny sezon

Najlepiej punktująca zawodniczka Grupy Azoty Chemika Wilma Salas podpisała kontrakt z tym klubem na kolejny sezon. 29-letnia Kubanka jest trzecią siatkarką, która postanowiła pozostać w występującej w ekstraklasie ekipie z Polic.

"Polskę i Kubę dzieli wiele rzeczy, ale łączy pasja. To sprawia, że słońce Hawany zamieniam na emocje. To ona sprawia, że będę robić to kolejny sezon w Chemiku Police" - powiedziała zawodniczka w klubowym spocie.

Reklama

O nowym kontrakcie z kubańską przyjmującą policki klub poinformował w środę. Salas, podobnie jak jej klubowa koleżanka Gyselle Silva, w trakcie ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa ciągle przebywają w Szczecinie. Na wyjazd do ojczyzny nie pozwalają im m.in. przepisy i wstrzymanie lotów.

"Niezależnie od tego obie deklarują, że bardzo dobrze się tutaj czują i chętnie mieszkają" - wyjaśnił Radosław Anioł, dyrektor sportowy Chemika. Ponadto, zgodnie z dotychczasowymi kontraktami, wszystkie zawodniczki mają aktualne umowy na reprezentowanie klubu do końca czerwca.

"Zwycięskiego składu się nie zmienia" - mówił kilka tygodni temu prezes polickiego klubu Paweł Frankowski.

Podpisanie nowej umowy z Salas wydaje się być realizacją tej zasady. Chemik do tej pory poinformował o rozstaniu się z trzema siatkarkami z minionego sezonu, ale wśród nich jedynie Irina Truszkina była zaliczana do podstawowej szóstki. Salas z kolei była kluczowa dla gry w przyjęciu i ataku. Zdobyła w 18 meczach ligowych 321 punktów i siedmiokrotnie była uznawana najlepszą zawodniczką meczów.

"Istotne było to, że klub, trener i zawodniczka zgodnie chcieli pozostać w Policach. Z takim przeświadczeniem zasiedliśmy do rozmów, których efektem jest podpisanie umowy na kolejny sezon" - podkreślił Anioł.

Salas do Polic przeszła z włoskiego Cueno Volley. Wcześniej grała m.in w tureckim Halbank Ankara czy Rabicie Baku. Chemik dotychczas poinformował o nowych umowach dwóch innych siatkarek, który w poprzednim sezonie grały w Policach: Marleny Kowalewskiej i Igi Wasilewskiej. Do finalizacji składu pozostało więc jeszcze dziewięć miejsc.

pż/ cegl/

Dowiedz się więcej na temat: chemik police

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje