Reklama

Reklama

Ekstraklasa siatkarek. Ostatni mecz w karierze Sylwii Pyci

Kapitan drużyny siatkarek Grot Budowlani Łódź Sylwia Pycia w środowym rewanżowym meczu finału mistrzostw Polski z Chemikiem Police po raz ostatni pojawi się na boisku jako zawodniczka. Mistrzyni Europy z 2005 r. podjęła decyzję o zakończeniu kariery.

"To mój ostatni rok grania" - zdradziła środkowa łodzianek przed zaplanowanym na środę w Szczecinie rewanżowym pojedynkiem finałowym z broniącym tytułu Chemikiem. To będzie ostatni mecz obecnego sezonu ekstraklasy, który wyłoni złotego medalistę tych rozgrywek.

"Może to trochę za wcześnie, ale już teraz chciałabym podziękować całej mojej drużynie za te wszystkie emocje, które mogłam dzięki niej przeżywać. To był piękny sezon, choć bardzo intensywny" - powiedziała Pycia, która dzień po finale będzie obchodziła 36. urodziny.

Pycia największy sukces w karierze odniosła w 2005 roku, kiedy razem z reprezentacją Polski wywalczyła w Chorwacji tytuł mistrzyni Europy. Dziesięć lat później w Baku z biało-czerwonymi zdobyła srebrny medal Igrzysk Europejskich. W sumie w kadrze, z którą rozstała się w ubiegłym roku, rozegrała 145 meczów.

Reklama

Kapitan łódzkiego zespołu z zawodowym uprawianiem siatkówki żegna się po ponad 15 latach gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. W tym czasie reprezentowała barwy m.in. Skry Warszawa, AZS AWF Poznań, AZS Białystok, Muszynianki Fakro Muszyna, Stali Mielec oraz Budowlanych, w których występuje od 2012 roku.

Największe triumfy święciła z ekipą z Muszyny, dwukrotnie sięgając z nią po mistrzostwo Polski (w 2008 i 2009 r.). W swoim dorobku ma także dwa srebrne medale MP oraz krajowy Superpuchar. O kolorze kolejnego medalu w jej kolekcji przesądzi zaś wynik środowej konfrontacji w Szczecinie.

Po pewnej wygranej 3:0 w piątek w łódzkiej Atlas Arenie bliżej złota są policzanki. W spotkaniu przed własną publicznością do czwartego z rzędu i szóstego w historii klubu tytułu wystarczą im dwa wygrane sety. Drużyna Budowlanych zaś, by marzyć o końcowym triumfie, musi zwyciężyć 3:0 lub 3:1 i wygrać tzw. złotego seta.

Pojedynek w szczecińskiej Azoty Arenie rozpocznie się w środę o godz. 20.30.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje