Reklama

Reklama

Ekstraklasa siatkarek. Iryna Truszkina odchodzi z Chemika Police

​Ukraińska środkowa Iryna Truszkina nie będzie w przyszłym sezonie broniła barw Grupy Azoty Chemika Police. 34-letnia siatkarka nie przedłużyła kontraktu.

To trzecia informacja kadrowa, jaka wypłynęła z polickiego klubu. Pierwsze dwie dotyczyły dalszej współpracy z trenerem Farhatem Akbasem oraz rozgrywającą Marleną Kowalewską.

- To istotne, że najpierw informujemy o kontraktach z siatkarkami, które w minionym sezonie u nas grały i od nich rozpoczynamy budowanie składu na kolejny sezon. Chcemy, by był to zespół równie mocny, a nawet silniejszy niż dotychczas - stwierdził Radosław Anioł, dyrektor sportowy klubu mistrzyń Polski.

Informacje tylko na temat nowych kontraktów z obecnymi zawodniczkami wynikają z powodów formalnych. Większość siatkarek ma bowiem podpisane umowy do końca maja br. Wynikały one z kalendarzy rozgrywkowych. W tych kontraktach zawarte były m.in. klauzule wizerunkowe, które mówiły o tym, że siatkarki mają prezentować klub i jego sponsorów do końca obowiązującego kontraktu. Toteż mimo że rozmowy z nowymi siatkarkami często bywają bardzo zaawansowane, kluby nie mogą informować o ich przebiegu.

Reklama

Truszkina do Polic przyszła w ubiegłym roku wraz z trenerem Akbasem. Oboje sezon wcześniej pracowali w rumuńskim CSM Bukareszt, który sensacyjnie ograł Chemika w inauguracyjnym meczu Ligi Mistrzyń w jesienią 2018 r. w Koszalinie (3:1). W Policach Ukrainka zdobyła "potrójną koronę", czyli Superpuchar, Puchar Polski i tytuł najlepszej drużyny ligowej. Awansowała też do półfinału niedokończonych rozgrywek Pucharu CEV.

- Nie podpisanie kolejnego kontraktu z tą zawodniczką, to wspólna decyzja zarządu i sztabu szkoleniowego Chemika. Teraz szukamy, a właściwie już znaleźliśmy zawodniczkę, która ją zastąpi - powiedział Anioł.

W Policach w ubiegłym sezonie oprócz Truszkiny na środku bloku grały jeszcze Iga Wasilewska, Agnieszka Bednarek oraz pozyskana w trakcie rozgrywek z Wisły Warszawa Katarzyna Połeć. 

Truszkina natomiast była na tyle uniwersalną siatkarką, że w meczu Pucharu CEV na Teneryfie przeciwko Sanaya Libby’s La Laguna trener Akbas wystawił ją na pozycji atakującej. W przeszłości zawodniczka ta reprezentowała kluby z Ukrainy, Turcji i Rumunii. Przedstawiciele Chemika nie znają dalszych planów Truszkiny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama