Reklama

Reklama

Chemik Police wraca do ekstraklasy siatkarek

Siatkarki Chemika Police po 15 latach nieobecności wracają do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół trenowany przez Mariusza Wiktorowicza rozstrzygnął finałową rywalizację w 1. lidze trzykrotnie pokonując Jedynkę Aleksandrów Łódzki 3:0, 3:1 i 3:0.

Siatkarki Chemika Police po 15 latach nieobecności wracają do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół trenowany przez Mariusza Wiktorowicza rozstrzygnął finałową rywalizację w 1. lidze trzykrotnie pokonując Jedynkę Aleksandrów Łódzki 3:0, 3:1 i 3:0.

Chemik Police - Jedynka Aleksandrów Łódzki 3:0 (25:19, 25:16, 25:20)

Stan rywalizacji: 3-0 dla Chemika, który awansuje do Orlen Ligi.

Założony w 1988 r. Chemik, to klub ściśle związany z podszczecińskimi Zakładami Chemicznymi Police. Największe sukcesy święcił na początku lat 90. W 1994 i 1995 dwukrotnie zdobył Mistrzostwo Polski, a w latach 1993-95 - trzykrotnie z rzędu Puchar Polski. Wówczas w barwach policzanek grały takie zawodniczki, jak m.in. Małgorzata Niemczyk, Agata Żebro, Magdalena Śliwa czy sprowadzona z Rosji Maria Liktoras.

Chemik w ekstraklasie grał do sezonu 1988, kiedy patronackie ZCh Police zdecydowały się drastycznie zmniejszyć zaangażowanie finansowe. W 2000 r. sekcję pierwszoligową siatkarek przejął sąsiedni Piast Szczecin, a drużyna z Polic przez kolejne sezony grała w II lidze.

Reklama

Przed rokiem, gdy ZCh Police zostały jednym z zakładów wchodzących w skład ogólnopolskiej grypy producentów nawozów Grupa Azoty, w Policach znów postanowiono odbudować siłę siatkówki kobiecej. Grupa Azoty wspiera finansowo także męską ZAKSę Kędzierzyn-Koźle, żużlową Unię Tarnów, piłkarską Pogoń Szczecin czy koszykarski AZS Koszalin.

Jesienią zespół przejął trener Mariusz Wiktorowicz, a do Polic sprowadzono reprezentantki kraju Izabelę Kowalińską, Joannę Mirek, Katarzynę Mróz, a także reprezentantkę Francji Veronikę Hudimę i Czech Lucie Muhlsteinovą.

W rundzie zasadniczej chemiczki jeszcze uznały wyższość drużyny z Aleksandrowa Łódzkiego, ale w finale rozgrywek zespół Mariusza Wiktorowicza górował już zdecydowanie nad rywalkami. Jedynka jeszcze będzie miała szanse na wywalczenie awansu w rywalizacji z przedostatnim zespołem Orlen Ligi Siatkarek - Legionovią Legionowo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL