Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (28 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (25 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (21 pkt.)
  • 4 .AS Roma (19 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (18 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (17 pkt.)
  • 7 .Juventus Turyn (15 pkt.)
  • 8 .ACF Fiorentina (15 pkt.)

Wojciech Szczęsny na celowniku SSC Napoli

Jak donosi włoska "La Repubblica", SSC Napoli chce, by w przyszłym sezonie bramki klubu z Neapolu strzegł Wojciech Szczęsny. Media piszą, że jest celem transferowym numer jeden zespołu, w którym grają już dwaj inni Polacy - Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński.

Serie A - sprawdź wyniki, terminarz, tabelę

Drugi sezon Wojciecha Szczęsnego we Włoszech to pasmo kapitalnych występów. Bramkarz reprezentacji Polski zbiera znakomite recenzje, a w dodatku już 12 razy zachowywał czyste konto, co jest najlepszym wynikiem w tym sezonie.

Bramkarz Romy jest jednak tylko wypożyczony z Arsenalu, a po sezonie być może wróci do Londynu. Nie wiadomo jednak, jakie plany mają wobec niego działacze angielskiego klubu tym bardziej, że ważą się losy Arsene'a Wengera.

Szansę zwietrzyli włodarze SSC Napoli. Jak donoszą włoskie media, Szczęsny jest numerem jeden na liście życzeń Aurelio De Laurentisa, właściciela klubu. "La Repubblica" pisze, że Napoli chce zatrzymać wszystkich najważniejszych graczy z obecnego składu, a dodatkowo wzmocnić kilka formacji. Szczęsny miałby zastąpić Pepe Reinę, któremu w 2018 roku wygasa kontrakt.

Dziennik dodaje, że Roma nie będzie chciała zatrzymać polskiego bramkarza, bo w kolejce czekają Brazylijczyk Alisson, a z wypożyczenia do Empoli ma wrócić Łukasz Skorupski. Zresztą władze klubu ze stolicy zapowiedziały już w lutym, że nie wykupią Szczęsnego z Arsenalu.

Nie wiadomo jednak, jakiej kwoty za Polaka zażąda Arsenal. Szczęsny ma 27 lat, co jak na bramkarza jest znakomitym wiekiem, a jednocześnie podnosi jego cenę. Reprezentant Nawałki ma też wielkie doświadczenie, a branżowy portal transfermarkt.de wycenia go na 14 mln euro. W tym zestawieniu, droższych od Polaka jest tylko 14 bramkarzy na świecie.

Inna sprawa, że znakomitą reklamę Szczęsnemu zrobili koledzy z reprezentacji. Piotr Zieliński zbiera znakomite recenzje, a Arkadiusz Milik miał świetne wejście do drużyny, choć po kontuzji nie może odzyskać właściwego rytmu.

Reklama

ŁS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje