Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Włoscy dziennikarze wydzwaniają do Probierza w sprawie Piątka

- Jak ktoś dziś nie chce dać za Krzyśka 3-5 milionów euro, to wkrótce będzie musiał zapłacić 30 - mówił niedawno trener Michał Probierz. Dziś 23-letni napastnik podbija Serie A, a do szkoleniowca wydzwaniają włoscy dziennikarze.

Niedawno na bramkę Polaka w Serie A czekaliśmy latami, a teraz Piątek strzelił ich już osiem w sześciu spotkaniach! Polak we Włoszech robi taką furorę, że jego temat pojawił się nawet podczas konferencji przed derbami Krakowa. 

Trener Probierz miał opowiadać o przygotowaniach zespołu do niedzielnej potyczki z Wisłą Kraków (godz. 18), ale w pewnym momencie całkowicie zmienił temat. - Przy okazji chciałby pogratulować Krzyśkowi Piątkowi tak dobrej formy. Oby utrzymał ją jak najdłużej, bo poszedł z Cracovii i rozsławia ten klub - podkreśla szkoleniowiec "Pasów".

Kosmiczne kwoty

Reklama

Piątka z Zagłębia Lubin do Cracovii sprowadził trener Jacek Zieliński, który był przekonany, że 500 tys. euro to dobrze wydane pieniądze na polskim rynku. I nie pomylił się, bo Piątek do Genoi odszedł za blisko 10 razy więcej, a dziś przy jego nazwisku pojawiają się kosmiczne kwoty rzędu 30-40 mln euro oraz nazwy takich klubów jak Juventus Turyn.

Ten scenariusz przed otwarciem okna transferowego przewidział Probierz. - Jeśli teraz ktoś nie da za Krzyśka od trzech do pięciu milionów euro, to za parę lat będą za niego płacić po trzydzieści. Kiedyś powiedziałem podobnie o Robercie Lewandowskim i teraz mówię to samo o Piątku. Niektórzy będą żałowali, że nie kupili go z Cracovii za gorsze.

Te słowa Probierza przypominają nie tylko polskie, ale również włoskie media. Co więcej, szkoleniowiec podkreśla, że jego telefon aż grzeje się od telefonów, które zaczynają się od 0039.
- Rzadko kiedy zdarza się, by dziennikarze z wszystkich portali włoskich pytali mnie o wywiady. Ja ich jednak nie udzielam, bo zapowiedziałem to już jakiś czas temu, a tak samo traktuję zarówno dziennikarzy włoskich, jak i polskich. Nie ma wyjątków, dla mnie wszyscy są równi. Jedno jest pewne - o Krzyśku jest teraz głośno - zaznacza Probierz.

Półamatorzy na rozgrzewkę

O Piątku piłkarskie Włochy usłyszały jeszcze przed startem sezonu, gdy zdobył pięć bramek w trakcie 45 minut sparingu. Wówczas bagatelizowano, że to mecz towarzyski z półamatorami, tymczasem w lidze Polak również nie zwalnia tempa - strzelił już osiem goli i jest liderem klasyfikacji strzelców przed takimi gwiazdami jak: Lorenzo Insigne, Ciro Immobile, czy Mario Mandżukić.

- Wszyscy trzymamy kciuki, by ten sezon był dla Krzyśka kolejnym krokiem w rozwoju - podkreśla Probierz.

Piotr Jawor

Wyniki, terminarz i tabela Serie A

Dowiedz się więcej na temat: Michał Probierz | Krzysztof Piątek | Genoa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje