Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Torino FC - Lazio Rzym 1-1 w 28. kolejce Serie A

Torino na swoim stadionie zremisowało z Lazio Rzym 1-1 w meczu 28. kolejki Serie A. Cały mecz w barwach gospodarzy rozegrał Kamil Glik. Prawdziwy koszmar przeżył napastnik "Byków" Ciro Immobile, który zmarnował rzut karny i kilka znakomitych sytuacji do strzelenia gola.

Serie A. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Torino od początku rzuciło się do ataku i już w 12. minucie podopieczni Giampiero Ventury wyszli na prowadzenie. Afriyie Acquah uderzył z bliska, piłkę odbił Federico Marchetti, ale natychmiast dopadł do niej Andrea Belotti i skierował ją do siatki.

Niespełna 10 minut później powinno być już 2-0. Jeden z graczy Lazio powalił rywala w polu karnym i sędzia podyktował "jedenastkę". Ciro Immobile huknął jak z armaty, ale piłka poszybowała ponad poprzeczką.

Snajper Torino mógł się zrehabilitować w 34. minucie, jednak szczęście ponownie nie było po jego stronie. Immobile przeprowadził indywidualny rajd, ale osaczony przez obrońców ostatecznie uderzył niecelnie.

Lazio także miało swoje szanse - w pierwszej połowie dwukrotnie spudłował jednak Miroslav Klose. Goście jednak nie rezygnowali i w drugiej połowie to oni uzyskali przewagę.

Niejeden kibic Torino wstrzymał pewnie oddech w 68. minucie, kiedy Filip Djordjević uderzył na bramkę gospodarzy, ale piłkę jakimś cudem zdołał sparować bramkarz Daniele Padelli.

Dziesięć minut później golkiper "Byków" był już jednak bezradny. Po faulu Cristiana Molinaro w polu karnym Torino, arbiter podyktował rzut karny dla Lazio, a z "wapna" celnie strzelił Lucas Biglia.

Gospodarze po stracie bramki ponownie rzucili się do ataku, ale brakowało im skuteczności. W ostatnim kwadransie dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki miał Immobile, jednak snajper przeżywał prawdziwy koszmar, bo najpierw posłał piłkę obok słupka, a potem jego uderzenie obronił bramkarz.

Torino - Lazio 1-1 (1-0)

Bramki: Belotti (12.) - Biglia (78. karny).

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | Torino FC | Lazio Rzym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama