Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (38 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (37 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (36 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (34 pkt.)
  • 5 .AS Roma (25 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (24 pkt.)
  • 7 .Juventus Turyn (24 pkt.)
  • 8 .Bologna FC 1909 (24 pkt.)

Torino - Empoli 0-1 w Serie A. Świetny mecz Skorupskiego

Empoli wygrało na wyjeździe z Torino 1-0 w meczu 19. kolejki Serie A. Jedynego gola strzelił Massimo Maccarone, a znakomite spotkanie rozegrał polski bramkarz gości Łukasz Skorupski. Po meczu kibice Torino wygwizdali zawodników swojego zespołu. Dla "Byków" to trzecia z rzędu ligowa porażka.

Serie A. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Torino lepiej rozpoczęło mecz z Empoli i już w pierwszym kwadransie stworzyło kilka niebezpiecznych sytuacji pod bramką gości.

Najgroźniej było w 15. minucie, kiedy Josef Martinez urwał się obrońcom i pognał na bramkę strzeżoną przez Łukasza Skorupskiego, ale Polak zdołał odbić piłkę po strzale filigranowego snajpera z Wenezueli.

Niespełna dziesięć minut później odpowiedzieli goście. Massimo Maccarone znalazł nieco miejsca przed polem karnym i bez namysłu uderzył na bramkę Torino. Piłka przemknęła jednak tuż obok słupka.

Reklama

Bramkarz gospodarzy Daniele Padelli miał sporo szczęścia także w 30. minucie meczu. Z rzutu wolnego pięknie przymierzył Mario Rui, ale piłka musnęła tylko zewnętrzną stronę poprzeczki.

W końcówce pierwszej połowy znowu do głosu doszli piłkarze Torino. Najpierw silny strzał z rzutu wolnego zdołał jednak obronić Skorupski, a potem w idealnej sytuacji w bramkę nie trafił Martinez.

Tuż przed przerwą swoją szansę mieli także zawodnicy Empoli. Piotr Zieliński huknął z 25 metrów, ale widowiskową paradą popisał się Padelli.

Bramkarz Torino był bezradny jedenaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy. Doświadczony snajper gości Maccarone "zakręcił" obrońcami i uderzył na bramkę, a piłka wpadła do siatki.

Gospodarze natychmiast rzucili się do ataku, ale najpierw Skorupski obronił strzał Andrei Belottiego, a kwadrans później znakomicie interweniował po uderzeniu Bruno Peresa.

Polski bramkarz Empoli między słupkami spisywał się rewelacyjnie także w końcówce spotkania, kiedy kilkakrotnie ratował swój zespół w trudnych sytuacjach.

Torino było o krok od wyrównania w ostatnich sekundach meczu, ale Kamil Glik po dośrodkowaniu z rzutu rożnego "główkował" minimalnie niecelnie.

Liderem Serie A po 19 kolejkach jest Napoli, które pokonało dziś Frosinone 5-1. Tabelę zamyka natomiast Verona, która przegrała dzisiaj u siebie z Palermo 0-1. 46 minut w zespole gospodarzy zagrał Paweł Wszołek.

Torino - Empoli 0-1 (0-0)

Bramka:

0-1 Massimo Maccarone (56.)

Torino: Padelli - Maksimović, Moretti, Glik - Molinaro (60. Zappacosta), Gazzi, Benassi (81. Vives), Baselli, Bruno Peres - Belotti (69. Lopez), Martinez.

Empoli: Skorupski - Laurini, Costa, Barba, Mario Rui - Saponara, Zieliński, Paredes - Buechel (51. Croce) - Livaja (51. Pucciarelli), Maccarone (86. Piu).

Żółte kartki: Molinaro, Belotti, Zappacosta - Buechel, Livaja, Maccarone, Barba, Paredes, Laurini.

Sędzia: Andrea Gervasoni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne