Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (16 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (15 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (14 pkt.)
  • 4 .AS Roma (12 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (11 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (9 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (8 pkt.)
  • 8 .Bologna FC 1909 (8 pkt.)

Stefano Tacconi: Szczęsny to niekontrolowany wariat

Wojciech Szczęsny próbuje powrócić do wielkiej formy po transferze z Arsenalu do Romy, ale były bramkarz reprezentacji Włoch Stefano Tacconi twierdzi, że gra Polaka naraża rzymian na ryzyko.

Tacconi nawiązał do błędu polskiego bramkarza w meczu z BATE Borysów. Jego wpadka przyczyniła się do sensacyjnej porażki rzymian 2-3.

Szczęsny został wypożyczony do Romy z Arsenalu w minionym okienku transferowym. Od tego czasu rozegrał osiem meczów w Serie A (puścił w nich osiem goli, w jednym meczu zachował czyste konto) oraz cztery w Lidze Mistrzów (dziesięć straconych bramek).

"Nie ma wątpliwości, że jest dobrym bramkarzem" - przyznał Stefano Tacconi, którego cytuje goal.com.

"Ale on jest niekontrolowanym wariatem - jest kompletnie szalony. Właśnie dlatego niesie ze sobą ryzyko" - dodał bramkarz, który rozegrał siedem meczów w reprezentacji Włoch, a w latach 1983-1992 bronił barw Juventusu.

Reklama

W ostatnim czasie głośno było we włoskich mediach o Szczęsnym po jego wypowiedzi, że marzy o powrocie do Arsenalu, bo londyński klub jest dla niego jak rodzina. Ta wypowiedź zaskoczyła Włochów. Polski bramkarz sprostował ją podkreślając, że wciąż jest zawodnikiem "Kanonierów" i jeśli zostałby wezwany do powrotu, to opuściłby Romę. Zapewnił jednak włoskich kibiców, że gra w Romie jest dla niego zaszczytem i będzie dawał z siebie wszystko, aby grać jak najlepiej.

Więcej o polskich bramkarzach znajdziesz tutaj - czytaj!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama