Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (46 pkt.)
  • 2 .AC Milan (42 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (39 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (38 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (34 pkt.)
  • 6 .AS Roma (32 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (32 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (31 pkt.)

Stefano Scappini prawie jak Robert Lewandowski

Zdobył pięć bramek w jednym meczu, lecz na razie nie chce być porównywany do Roberta Lewandowskiego. Stefano Scappini gra w trzeciej lidze włoskiej, ale już jest o nim głośno.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Scappini - 27-letni napastnik trzecioligowego klubu Pontedera z Toskanii - uważa, że Polak pozostaje dla niego niedoścignionym wzorem.

"Nie porównujcie mnie tylko do Lewandowskiego, bo to zupełnie inna historia" - powiedział włoski piłkarz po wygranym w niedzielę meczu z rzymską Lupą, w którym strzelił wszystkie pięć goli (5-2). Cztery w ciągu 20 minut w pierwszej połowie, piątą już po przerwie.

Reklama

Scappini urodził się w Perugii i tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Grał także krótko w genueńskiej Sampdorii. Od roku jest w trzecioligowym klubie Pontedera z Toskanii.

I to właśnie powstrzymuje go przed porównywaniem się do Roberta Lewandowskiego. "On gra w Bayernie Monachium, a ja tylko w trzeciej lidze" - powtarza Scappini, za którego transfer obecny klub zapłacił 175 tysięcy euro.

Po pięciu bramkach strzelonych w niedzielę jego wartość rynkowa na pewno wzrośnie, a piłkarz może trafi do Serie A - o czym marzy od dawna.

Serie A: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje