Reklama

Reklama

SSC Napoli. Szalona radość kibiców po triumfie w Pucharze Włoch

Race, tłumy na placach i świętowania do późnych godzin nocnych! Tak wyglądał obraz Neapolu po wczorajszym triumfie Napoli w finale Pucharu Włoch. "Azzurri" wygrali po serii rzutach karnych, a decydującą "jedenastkę" wykorzystał Arkadiusz Milik.

Dzięki wygranej po rzutach karnych, Napoli udało się zdobyć szósty w historii klubu Puchar Włoch. "Azzurri" zmierzyli się w finałowym starciu z Juventusem, a decydujące trafienie w serii "jedenastek" zdobył Arkadiusz Milik. 

Kibice Napoli tłumnie zebrali się na ulicach Neapolu, aby świętować triumf nad jednym z największych rywali ekipy spod Wezuwiusza. "Azzurri" dwa razy w swojej historii grali w finale Coppa Italia z Juve i obu spotkaniach odnieśli zwycięstwa. 

Wygrana była również ogromnym sukcesem dla Gennaro Gattuso. Włoch zrewanżował się "Starej Damie" za przegrany finał dwa lata temu (wówczas prowadził AC Milan, a jego ekipa przegrała 0-4) i mógł świętować zdobycie pierwszego trofeum we Włoszech. 

Piłkarze Napoli wygrali Coppa Italia! Kliknij, aby zobaczyć relację z meczu

Reklama

Wczorajsze starcie było 173. rozegranym pomiędzy Juventusem a Napoli. "Azzurri" w tej kampanii radzą sobie całkiem nieźle w spotkaniach przeciwko ekipie z Turynu. 

Na początku obecnego sezonu przegrali co prawda starcie z Juve (3-4), wygrali natomiast w dwóch kolejnych potyczkach. W styczniu udało im się pokonać "Starą Damę" 2-1, a wczoraj piłkarze z Neapolu odnieśli triumf po wygranej w serii rzutów karnych. 

Podopieczni Gennara Gattuso mają ostatnio bardzo dobrą serię w starciach przeciwko czołowym drużynom Serie A. Od ligowej porażki z Interem na początku roku, udało im się wyeliminować "Nerazzurrich" i Lazio z rozgrywek Coppa Italia, wygrać wcześniej wspomniane ligowe starcia z Juventusem i w końcu sięgnąć po puchar. 

Zobacz terminarz i tabelę Serie A

Spotkanie było naszpikowane wieloma podtekstami. Dla fanów Napoli wygrana była o wiele znacząca również z faktu rywalizacji terytorialnej pomiędzy południową a północną częścią Włoch. 

W ostatnich latach północ kraju wiedzie prym nie tylko pod względem gospodarczym, ale również całkowicie zdominowała rozgrywki piłkarskie. Napoli jest póki co jedyną ekipą z południa, która może nawiązać walkę z Juventusem, Interem, Atalantą czy Lazio. 

Na tym tle dochodziło również do wielu sytuacji o podłożu rasistowskim. Fakt, że Napoli pochodzi z południa Włoch jest często wykorzystywany do obrażania ich przez kibiców innych drużyn. 

Jeszcze nie tak dawno fani Brescii śpiewali, że to Neapol jest "prawdziwym koronawirusem" Włoch, a wcześniej równie haniebne piosenki dotyczyły epidemii cholery, która dręczyła kiedyś miasto, czy zniszczenia Neapolu przez Wezuwiusza. 

Spotkanie było wyjątkowe również dla obu trenerów. Maurizio Sarri jeszcze niedawno był bliski sięgnięcia po tytuł trenując z Napoli. "Azzurri" nie wytrzymali jednak tempa i mistrzostwo uciekło im niemal na samym finiszu. 

Fani klubu z Neapolu również nie mogą wybaczyć Włochowi, że trenuje teraz jednych z największych rywali klubu. 

Gattuso oprócz wcześniej wspomnianego rewanżu, na pewno o wiele bardziej emocjonalnie podchodził do tego spotkania. Na początku czerwca umarła bowiem jego siostra - Francesca, która trafiła do szpitala na początku lutego. 

Były szkoleniowiec Milanu nie mógł jej odwiedzać z powodu epidemii, a awans do finału zadedykował właśnie jej. 

Zobacz więcej doniesień o Serie A

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama