Reklama

Reklama

SSC Napoli - AS Roma 1-3. "Polski mecz" dla Szczęsnego

SSC Napoli przegrało z Romą 1-3 (0-1) w "polskim meczu" na szczycie Serie A w ramach 8. kolejki tych rozgrywek. Dzięki wygranej rzymianie awansowali na pozycję wicelidera tabeli, strącając neapolitańczyków na trzecią lokatę.

Serie A - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

"Polski mecz" w Serie A na boisku rozpoczął jedynie jeden z reprezentantów naszego kraju. W wyjściowym składzie Romy wyszedł Wojciech Szczęsny, a na ławce rezerwowych usiadł Piotr Zieliński z Napoli. Z powodu kontuzji, w ekipie Maurizio Sarriego zabrakło Arkadiusza Milika. Polak pojawił się jednak na stadionie i został powitany gromkimi brawami przez fanów "Niebieskich".

Reklama

Mimo osłabienia, neapolitańczycy rozpoczęli mecz z "wysokiego c". Nie minęły cztery minuty, a rzymianie musieli ratować się faulem po indywidualnej akcji Manolo Gabbiadiniego. Z rzutu wolnego nieznacznie chybił natomiast Lorenzo Insigne. Kilka minut później, indywidualną akcją popisał się Jorginho, który minimalnie przestrzelił z ostrego kąta.

Goście z "wiecznego miasta" odpowiedzieli niecelnym uderzeniem z dystansu Radjy Nainggolana. Rzymianie nie mieli pomysłu, aby zagrozić bramce Pepy Reiny, aż do momentu, w którym fatalny błąd popełnił obrońca Napoli - Kalidou Koulibaly. Senegalczyk niepotrzebnie zdecydował się dryblować Mohameda Salaha we własnym polu karnym i... stracił piłkę. Egipcjanin natychmiast zagrał piłkę do Edina Dżeko, który jak przystało na rasowego snajpera, wykończył akcję silnym strzałem, otwierając wynik meczu.

Po przerwie, podopieczni Luciano Spallettiego zadali kolejny nieoczekiwany cios. Z rzutu rożnego zacentrował Alessandro Florenzi, a futbolówkę do bramki Reiny po raz drugi skierował Dżeko. Dwubramkowym prowadzeniem rzymianie nie cieszyli się zbyt długo. Za błąd przy pierwszym golu zrehabilitował się Koulibaly, który po centrze Faouziego Ghoulama, zaskoczył Wojciecha Szczęsnego. Polak był blisko całej sytuacji i z pewnością mógł się zachować lepiej.

Neapolitańczycy zaryzykowali w końcówce, ale zamiast wyrównać, stracili trzecią bramkę. W 86. minucie, Danielle De Rossi posłał kapitalne podanie do Salaha, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Napoli. Pięć minut wcześniej na boisku pojawił się Piotr Zieliński, który jako ostatni zmiennik w drużynie Sarriego zastąpił Marka Hamszika.

Końcówka należała do bramkarzy obu zespołów. Najpierw Szczęsny doskonale zatrzymał strzał Driesa Mertensa, a następnie Reina wygrał pojedynek oko w oko z Salahem, rewanżując się za sytuację bramkową.

Dzięki wygranej, rzymianie awansowali na pozycję wicelidera tabeli. Napoli spadło na 3. miejsce.

SSC Napoli - AS Roma 1-3 (0-1)

0-1, Edin Dżeko (43.)

0-2, Edin Dżeko (54.)

1-2, Kalidou Koulibaly (58.)

1-3, Mohamed Salah (86.)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama