Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

Serie A. Zieliński wyrównał rekord w Napoli. Ale się nie cieszy

Piotr Zieliński ma bardzo mieszane odczucia po meczu z Empoli. Wprawdzie strzelił pięknego gola i tym samym wyrównał swój najlepszy wynik w Serie A, ale Napoli nieoczekiwanie przegrało z drużyną, która broni się przed spadkiem. – To nie jest żaden sygnał ostrzegawczy przed meczem z Arsenalem – przekonuje Polak.

Oprócz bramkarza, Zieliński był najlepszym zawodnikiem w swojej drużynie i to pomimo niefortunnego zagrania w pierwszej połowie, gdy po mało groźnym - jak się wydawało - strzale Fariasa z Empoli, piłka odbiła się rykoszetem od niego i kompletnie zmyliła Mereta.

Dziennik "La Gazzetta dello Sport" przyznał mu notę 6,5, co oznacza, że reprezentant Polski zagrał bardzo poprawnie (dla odmiany Milik dostał jedynie "piątkę").

Jeszcze do przerwy Zieliński odkupił winę przy straconym golu, pięknie uderzając zza pola karnego. To jego piąte trafienie w tym sezonie i wyrównanie osobistego rekordu. Przed trzema laty w barwach Empoli i przed dwoma już w Neapolu mógł pochwalić się podobnym osiągnięciem. Teraz ma jeszcze osiem spotkań, aby ten wynik poprawić.

Reklama

Po spotkaniu ze swoją byłą drużyną, w której spędził dwa lata, zwracał jednak uwagę na inne rzeczy niż własne wyczyny. Dość samokrytycznie. - W drugiej połowie podeszliśmy do meczu źle mentalnie. Czy powodem było to, że mamy już w głowach pojedynek z Arsenalem (w ćwierćfinale Ligi Europy - red.)? Nie sądzę. Szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego tak się stało, ale brakło nam odpowiedniej koncentracji, a to nie powinno się takiej drużynie, jaką jesteśmy. Nie możemy przegrywać takich spotkań! - stwierdził Zieliński, dodając, że na starcie z londyńczykami ekipa będzie z pewnością gotowa.

RP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Serie A


Dowiedz się więcej na temat: Serie A | Piotr Zieliński | SSC Napoli

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje