Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (13 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (11 pkt.)
  • 3 .US Sassuolo Calcio (11 pkt.)
  • 4 .Inter Mediolan (10 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (9 pkt.)
  • 6 .Atalanta Bergamo (9 pkt.)
  • 7 .Sampdoria Genua (9 pkt.)
  • 8 .Hellas Verona FC (8 pkt.)

Serie A. Zespół Polaków zagrozi Juventusowi?

- Myślę, że z dwójki Arkadiusz Milik-Piotr Zieliński to Milik ma łatwiejszą drogę do pierwszego składu. Z gier kontrolnych wynika, że będzie grał – ocenia w rozmowie z Interią, były piłkarz Udinese Calcio i reprezentacji Polski, Piotr Czachowski.

Serie A - sprawdź terminarz!

Reklama

Przed startem nowego sezonu Serie A można śmiało stwierdzić, że włoskiej lidze zdecydowanie bliżej do Ligue 1 niż chociażby do Primera Division. Juventus, który zdobył pięć ostatnich tytułów z rzędu, będzie murowanym faworytem do szóstego "scudetto". - Nie widzę realnego zagrożenia dla "Starej Damy". Zdominowali włoską ligę, uciekli wszystkim - mówi Czachowski.

Latem Juventus stracił Paula Pogbę, którego sprzedał za rekordowe 105 milionów euro do Manchester United. Włosi błyskawicznie jednak wyrównali bilans zysków i strat i wzmocnili zespół najlepszym strzelcem Serie A - Gonzalo Higuainem, czołowym rozgrywającym Romy - Miralemem Pjaniciem oraz talentem prosto ze słynnej szkółki Dynama Zagrzeb - Marko Pjacą.

- Serie A to dla nich przetarcie, prawdziwym celem jest sukces w Europie. Może to jeszcze nie jest casus Paris Saint-Germain, ale rok po roku zmierzają do pełnej dominacji w swojej lidze - dodaje były piłkarz Udinese.

Orły Nawałki, a "scudetto"

W ubiegłym sezonie o mistrzostwo z Juventusem rywalizowały SSC Napoli i AS Roma, ale oba kluby straciły na rzecz "Starej Damy" swoich liderów. Do Neapolu dołączyli jednak dwaj reprezentanci Polski - Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. - Myślę, że z tej dwójki, to Milik ma łatwiejszą drogę do pierwszego składu. Z gier kontrolnych wynika, że będzie grał, a Maurizio Sarri (trener Napoli - przyp. red.) przywiązuje się do nazwisk i mało rotuje składem - analizuje Piotr Czachowski.

Zieliński zna się z trenerem ze wspólnej pracy w Empoli FC, ale nie będzie mu łatwo o pierwszy skład. - Sarri wie, że to młody i uzdolniony piłkarz, który ma za sobą udany sezon. Polak musi jednak pokazać od razu, że jest wart pieniędzy, które za niego zapłacono, bo kibice w Neapolu są bardzo wymagający - twierdzi były reprezentant Polski.

Duet z San Paolo nie będzie jednym polskim akcentem w Serie A. Dwaj nasi bramkarze - Wojciech Szczęsny i Łukasz Skorupski będą walczyć o występy ze sprowadzonym w letnim okienku transferowym Alissonem i wcale nie stoją na wygranej pozycji. Brazylijczyk bronił w meczu eliminacyjnym Ligi Mistrzów z FC Porto.

O miejsce w wyjściowej jedenastce drużyny walczyć musi także Bartłomiej Drągowski. - Będzie mu ciężko. Ciprian Tataruszanu będzie jedynką w Serie A. Bartek musi podjąć rękawice i walczyć, na początku pewnie na treningu. Fiorentina dała mu długi kontrakt, więc liczy na niego w przyszłości - mówi Czachowski.

Zmiana trenera tuż przed startem ligi

"Viola" będzie walczyć o występy w europejskich pucharach m.in. z Interem Mediolan, gdzie na dwa tygodnie przed startem Serie A zmieniono trenera.  - Nie dziwi mnie to. Kiedy byłem w Udinese, zmieniono mi trenera 24 godziny przed pierwszym meczem - dodaje były piłkarz Udinese. Roberto Manciniego zastąpił Frank de Boer, który z Ajaksem przegrał w ubiegłym sezonie mistrzostwo Holandii w ostatniej kolejce Eredivisie.

- W Mediolanie muszą zrozumieć, że Mauro Icardi to nie wszystko. Brakuje skrzydeł i to trzeba poprawić. Myślę, że pierwsza piątka jest w ich zasięgu. Mają kadrę, aby powalczyć z najlepszymi w pojedynczych meczach, kluczowe będą dla nich te spotkania ze słabszymi zespołami - ocenia ekspert Serie A w Eleven.

O walce z najlepszymi pomarzyć może jedynie drugi klub ze stolicy Lombardii. AC Milan w zeszłym sezonie miał powrócić na mistrzowską ścieżkę, ale skończyło się spektakularnym zwolnieniem Siniszy Mihajlovicia. "Rossoneri" ewidentnie brakuje jednak zawodników, którzy mogliby pomóc powalczyć o najwyższe miejsca w tabeli. Mediolański klub nie przeprowadził ani jednego transferu, za który zapłaciłby więcej niż 10 milionów euro.

W nowym sezonie drużynę poprowadzi Vincenzo Montella, który w przeszłości pracował w Fiorentinie i Sampdorii. Największym sukcesem Włocha jest finał Coppa Italia w 2014 roku i wszystko wskazuje na to, że w nowym klubie nie poprawi znacząco swojego trenerskiego CV. - Milan to specyficzna drużyna. Kibice i włodarze będą chcieli, aby drużyna nawiązała do największych sukcesów. Widać jednak, że większe szanse ma Inter - mówi były reprezentant Polski.

Zmianę trenera latem miało przejść Lazio, ale nic z tego nie wyszło. Rzymianie zwolnili Simone Inzaghiego, aby po kilku tygodniach zatrudnić go ponownie w roli tymczasowego szkoleniowca. Na Stadio Olimpico miał zawitać Marcelo Bielsa, ale Argentyńczyk wycofał się z przedwstępnej umowy z uwagi na niedopełnienie ustaleń ze strony władz klubu.

Lazio straciło również swojego największego lidera. Do Interu za 22 miliony euro przeniósł się Antonio Candreva i odpowiedzialność za wyniki będzie spoczywać na Felipe Andersonie. - Oni czują się lepiej, kiedy nie są faworytami. Drużyna powinna wychodzić z kryzysu i wydaje mi się, że Lazio zadomowi się w środku tabeli - twierdzi Piotr Czachowski.

"Cicha myszka" schowana w kącie

Do Serie A dołączyli beniaminkowie - FC Crotone, Pescara Calcio oraz Cagliari Calcio. Marzeniem każdego z nich będzie utrzymanie. Ekspert Serie A ocenia, że największe szanse ma Cagliari. - Poznali już trochę specyfikę najwyższej klasy rozgrywkowej i sądzę, że może im być łatwiej - ocenia były piłkarz Udinese. Za Cagliari kciuki trzymać będzie również z uwagi na Bartosza Salamona, który był podstawowym stoperem drużyny w ubiegłym sezonie.

Crotone to triumfator Serie B, które wywalczyło awans po raz pierwszy w historii. Piłkarzem zespołu z Kalabrii jest Aleksandar Tonew - w przeszłości Lech Poznań, a w Primaverze (zespół młodzieżowy) występuje bramkarz Michał Lewandowski.

- O Pescarze nic się nie mówi. Dla mnie to taka "cicha myszka" schowana w kącie. Widać, że powinni być dostarczycielem punktów, ale Carpi w poprzednim sezonie też miało takie być, a pod koniec sezonu rywalizowali z lepszymi od siebie jak równy z równym - dodaje Czachowski. Jeśli wierzyć doniesieniom włoskich mediów, o krok od przejścia do Pescary był Michał Pazdan, a obecnie na ostatniej prostej jest transfer Richarda Guzmicsa z Wisły Kraków.

Serie A 2016/2017:

10 najdroższych transferów:

Gonzalo Higuain (SSC Napoli - Juventus Turyn) - 90 milionów euro
Miralem Pjanić (AS Roma - Juventus Turyn) - 32 miliony euro
Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam - SSC Napoli) - 32 miliony euro
Marko Pjaca (Dynamo Zagrzeb - Juventus Turyn) - 23 miliony euro
Antonio Candreva (Lazio Rzym - Inter Mediolan) - 22 miliony euro
Gerson (Fluminense - AS Roma) - 16,6 miliona euro
Mohamed Salah (Chelsea Londyn - AS Roma) - 15 milionów euro
Piotr Zieliński (Udinese Calcio - SSC Napoli) - 14 milionów euro
Stephan El-Shaarawy (AC Milan - AS Roma) - 13 milionów euro
Edin Dżeko (Manchester City - AS Roma) - 10 milionów euro

O mistrzostwo powalczą: Juventus Turyn, SSC Napoli

O miejsce w europejskich pucharach powalczą: AS Roma, Inter Mediolan, ACF Fiorentina, AC Milan

O utrzymanie powalczą: Crotone, Pescara Calcio, Cagliari Calcio, US Palermo

Autor: Kamil Kania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje