Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (18 pkt.)
  • 2 .AC Milan (16 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (14 pkt.)
  • 4 .AS Roma (12 pkt.)
  • 5 .ACF Fiorentina (12 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (11 pkt.)
  • 7 .Atalanta Bergamo (11 pkt.)
  • 8 .Empoli FC (9 pkt.)

Serie A. Wyciekły finansowe żądania Milika

W Napoli nikt już nie oczekuje dalszej współpracy z Arkadiuszem Milikiem. Włoskie media dotarły do kwot, jakich polski napastnik oczekuje za podpisanie nowego kontraktu. W zgodnej opinii komentatorów – to się nie może udać.

"Poprosił o szokujące kwoty dotyczące kontraktu i klauzuli" - to cytat z "Tuttosport". Łatwo z niego wyczytać, że Milik podjął decyzję o opuszczeniu Neapolu w najbliższym okienku transferowym. Zdaje sobie bowiem doskonale sprawę, że najbliższe miesiące nie będą czasem finansowej beztroski.

Tym samym wielomiesięczne negocjacje między zawodnikiem a klubem należy uznać za zakończone. Właścicielowi Napoli, Aurelio De Laurentiisowi, zależało na zatrzymaniu w zespole Milika. Ale nie za wszelką cenę. Tymczasem poinformowano właśnie, że Polak zażądał aż 5 mln euro za sezon i klauzuli z kwotą odstępnego nie wyższą niż 50 mln euro.

Reklama

Rachunki są proste. Oznacza to podniesienie wynagrodzenia o 100 procent i redukcję proponowanej sumy odstępnego o połowę. Takie warunki są dla Napoli nie do przyjęcia. Wszystko więc wskazuje na to, że snajper reprezentacji Polski pożegna się z klubem spod Wezuwiusza po czterech latach gry.

Jaki będzie następny przystanek jego kariery? Niewykluczone, że zostanie we Włoszech. Interesują się nim oba kluby z Mediolanu - Inter i Milan. Spekuluje się jednocześnie, że ostatniego słowa nie powiedziały w tym temacie Atletico Madryt, Tottenham Hotspur i Schalke 04 Gelsenkirchen.

Obecny kontrakt Milika wygasa w połowie 2021 roku. Jeśli do transferu miałoby dojść najbliższego lata, Laurentiis - jak niedawno zapowiedział - zacznie rozmowy od kwoty 40 mln euro.

UKi

Serie A - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy