Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (46 pkt.)
  • 2 .AC Milan (42 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (39 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (38 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (34 pkt.)
  • 6 .AS Roma (32 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (32 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (31 pkt.)

Serie A. ​Włoskie media krytykują występ Kamila Glika. "Nędzna gra"

Kamil Glik w meczu Benevento z Romą zagrał przez 57. minut - opuścił plac gry po otrzymaniu czerwonej kartki. Włoskie media bezwzględnie punktują braki i błędy w występie polskiego defensora.

Czerwona kartka dla Kamila Glika była konsekwencją dwóch żółtych. Pierwszą z nich obrońca otrzymał pod koniec pierwszej połowy, a drugą w 57. minucie. Oba przewinienia popełnił, próbując powstrzymać Henricha Mchitarjana.

"Dwie spóźnione i naiwne interwencje na Ormianinie to nie przypadek" - napisał w podsumowaniu występu Polaka serwis Calciomercato. "To nie powinno się zdarzyć tak doświadczonemu piłkarzowi" - grzmiał portal TuttomercatoWEB.

"Nędzna gra" - jeszcze mocniej skwitował występ Glika włoski Eurosport. Nieco cieplej podsumował jego grę dziennik "Corriere dello Sport": "Czerwoną kartką zrujnował świetną pierwszą połowę w swoim wykonaniu".

Reklama

Fachowe portale przyznały defensorowi za występ noty: 5.5, 5, 4, 5 w 10-punktowej skali. Zgodnie uznano Glika za najsłabsze ogniwo Benevento w tej kolejce Serie A. Benevento, które nie wygrało żadnego z siedmiu ostatnich ligowych spotkań, z 25 punktami plasuje się na 15. pozycji.

Mimo ponadpółgodzinnej gry w osłabieniu beniaminek nie dał sobie wbić gola i zremisował z trzecią w tabeli Romą. W doliczonym czasie gry arbiter podyktował rzut karny dla gości, ale zmienił decyzję po analizie VAR.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

MR

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL