Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (53 pkt.)
  • 2 .AC Milan (49 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (46 pkt.)
  • 4 .AS Roma (44 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (43 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (43 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (40 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (35 pkt.)

Serie A: Walka o drugie miejsce w tabeli

AC Milan, trzecia drużyna tabeli piłkarskiej ekstraklasy Włoch, podejmie w niedzielę wicelidera Napoli w 32. kolejce. "Rossoneri" tracą do tego rywala cztery punkty, a drugie miejsce dałoby im bezpośredni awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Początek sezonu w wykonaniu piłkarzy z Mediolanu zaskoczył wszystkich. Oczekiwano, że wicemistrzowie kraju powalczą z Juventusem Turyn o tytuł, a tymczasem podopieczni Massimiliano Allegriego po 10 kolejkach mieli na koncie tylko 11 punktów i zajmowali miejsce w drugiej połowie tabeli.

Reklama

Do słabszej formy przyczyniło się w dużej mierze odejście wielu znakomitych zawodników, m.in. Szweda Zlatana Ibrahimovica i Brazylijczyka Thiago Silvy (transfery do PSG), a także Holendrów Clarence'a Seedorfa i Marka van Bommela. Z dalszej gry w barwach "Rossonerich" zrezygnowali także Alessandro Nesta, Filippo Inzaghi, Gennaro Gattuso i Antonio Cassano.

Z czasem jednak mediolańczycy zaczęli grać coraz lepiej. Choć nie mają już raczej szans na wywalczenie mistrzostwa, bowiem do Juventusu tracą 13 punktów, to w ich zasięgu jest bezpośredni awans do kolejnej edycji LM. W wyścigu po upragnione drugie miejsce wyprzedzają ich tylko piłkarze Napoli, którzy mają o cztery punkty więcej.

Dlatego Milan nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek potknięcie w niedzielę. Jednak zadanie utrudni klubowi brak Mario Balotellego, który za kartki i obrażenie sędziego będzie pauzował w tym meczu oraz w dwóch kolejnych. Reprezentant Włoch, który zdobył 10 goli w 11 spotkaniach, opuści także wyjazdowe starcie z Juventusem 21 kwietnia.

Władze "Rossonerich" planują odwołać się od kary nałożonej na znanego z kontrowersyjnych zachowań Balotellego, ale tak czy inaczej Włocha zabraknie w meczu z Napoli za czwartą żółtą kartkę w sezonie.

Milan będzie zatem polegał na zdobywcy 16 ligowych bramek w sezonie Stephanie El Shaarawym oraz sprowadzonym latem z Interu Giampaolo Pazzinim. Z kolei w ekipie gości zagra Urugwajczyk Edinson Cavani, który przewodzi klasyfikacji strzelców z 22 trafieniami.

Zespół z Neapolu marzy o powtórzeniu dokonań z poprzedniego sezonu, kiedy dotarł do fazy pucharowej Champions League. Odpadł po dwumeczu z późniejszym triumfatorem Chelsea Londyn, choć w pierwszym spotkaniu zdołał pokonać angielską drużynę 3:1.

Ponadto Napoli nie rezygnuje z walki o mistrzostwo Włoch. Na siedem kolejek przed końcem sezonu do Juventusu traci dziewięć punktów.

Lider w poniedziałek zmierzy się w Rzymie z piątym w tabeli Lazio. "Stara Dama" będzie chciała powetować sobie odpadnięcie z Ligi Mistrzów, w której uległa Bayernowi Monachium.

- Nie widzę możliwości, żeby jakikolwiek włoski klub zdziałał coś w LM w najbliższych latach. Różnica poziomów jest po prostu zbyt duża. Z Bayernem dzieliła nas przepaść. Mieliśmy nadzieje i marzenia, ale wracamy do rzeczywistości - powiedział trener turyńczyków Antonio Conte.

Podobnego zdania był bramkarz Gianluigi Buffon. - Nawet nie jesteśmy smutni, bo zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Tyle, że to nie wystarczyło - wyjaśnił.

- Włoski futbol stanął w miejscu. W innych krajach robi się inwestycje, my potrafimy rozmawiać tylko o sędziach i o narzeczonych piłkarzy - dodał rozgoryczony Conte.

Spotkanie na San Siro rozpocznie się w niedzielę o 20.45, a Lazio podejmie Juventus dokładnie 24 godziny później.

Serie A: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Dowiedz się więcej na temat: Serie A | AC Milan | SC Napoli | Juventus Turyn | Antonio Conte

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje