Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (46 pkt.)
  • 2 .AC Milan (42 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (39 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (38 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (34 pkt.)
  • 6 .AS Roma (32 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (32 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (31 pkt.)

Serie A: Torino FC - Juventus Turyn 0-1. Cały mecz Wojciecha Szczęsnego

Bez niespodzianki w debrach Turynu, Juventus po nieco bezbarwnym meczu pokonał Torino 1-0. W barwach Juve cały mecz rozegrał Wojciech Szczęsny, który nie miał zbyt wiele pracy.


Derby della Mole to jedne z najstarszych spotkań derbowych na świecie. Ich nazwa wywodzi się od głównego zabytku i ikony miasta - Mole Antonelliana. Spotkanie jak to zazwyczaj bywa w przypadku meczów lokalnych rywali ma sporo kontekstów.

Historycznie identyfikacja z klubem szła w parze z pozycją społeczną. Juventus był klubem założonym przez studentów, od zawsze powiązany z klasą wyższą. Torino natomiast było zespołem, które swoje korzenie wiązało z klasą robotniczą i przez długi czas to fani "Granaty" byli liczniejszą grupą w Turynie.

Reklama

Obecnie proporcje uległy zmianie i oba stadiony żyją podczas spotkań swoich drużyn. "La Gazzetta" zwracała uwagę, że swoje małe derby rozegrają także trenerzy. Walter Mazzari i Maurizio Sarri pochodzą z różnych rejonów tego samego regionu - Toskanii. Włoscy dziennikarze twierdzą, że w tym "pojedynku" póki co prowadzi Sarii. Na potwierdzenie swojej tezy przywołują wyniki, które osiągnęli obaj szkoleniowcy w Anglii - Mazzari nie podbił Londynu, natomiast Sarri wrócił z pucharem.

Torino znajduje się obecnie w kryzysie i wiele wskazuje na to, że mecz będzie spotkaniem o posadę dla Mazzariego. Juventus musi wygrać jeżeli chce zakończyć obecną kolejkę Serie A na pierwszym miejscu.

Derby jak jednak powszechnie wiadomo rządzą się swoimi prawami. Początek spotkania dawał nadzieję na dobre widowisko. Obie drużyny starały się kreować grę, jednak stopniowo zaczęła się krystalizować przewaga Juventusu.

Torino miało swoje okazje na początku meczu i raz nawet zmusiło Wojciecha Szczęsnego do dalekiego wyjścia z swojego pola karnego, polski bramkarz nie popełnił błędu i wybił piłkę. Chwilę potem jedną z pierwszych groźnych sytuacji stworzyli sobie zawodnicy Sarriego. Rodrigo Bentacur ładnie zagrał w pole karne do Cristiano Ronaldo. Portugalczyk oddał strzał głową, jednak nie nadał piłce odpowiedniego toru lotu.

Po żwawym początku piłkarze obniżyli potem nieco tempo spotkania. Na kolejną dobrą sytuację musieliśmy poczekać aż do 31. minuty. Efektowną indywidualna akcją popisał Paulo Dybala. Argentyńczyk popędził prawą stroną boiska, złamał akcję do środka i oddał strzał, który pewnie obronił Salvatore Sirigu.

Serie A - terminarz, tabele, strzelcy

Gospodarze dzisiejszego spotkania mogli odpowiedzieć już po chwili. Andrea Belotti przedarł się boczną flanką boiska i zgrał piłkę do Soualiho Meite. Francuz oddał strzał, jednak piłka poszybowała nad poprzeczką. W końcówce pierwszej połowy obie drużyny wrzuciły na wyższy bieg i w 45. minucie Juventus oddał dwa groźne strzały.

Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu wolnego próbował Leonardo Bonucci. Jego strzał przeleciał jednak nad poprzeczką. Chwilę potem przed swoją szansą stanął Matthijs de Ligt. Reprezentant Holandii oddał strzał z bliskiej odległości, który pewnie obronił Sirigu.

Druga połowa rozpoczęła się od lepszego uderza Juventusu. W 57. minucie Cristiano Ronaldo otrzymał bardzo dobre podanie z głębi boiska i oddał mocny strzał, który pewnie obronił Sirigu. Podopieczni Sarriego byli bardziej konkretni i po niespełna 10 minutach ponownie zagrozili bramce Sirigu. Najpierw bardzo groźnie z woleja uderzył Gonzalo Higuain, a potem de Ligt trafił do siatki po podaniu argentyńskiego napastnika.

Strata bramki zmotywowała zawodników "Granaty" i po chwili Szczęsny musiał interweniować. Czujność polskiego bramkarza sprawdził Cristian Ansaldi. Piłkarze zdecydowanie przyśpieszyli i rozpoczęła się dynamiczna wymiana ciosów. W końcówce meczu Aaron Ramsey znalazł się w sytuacji sam na sam z Sirigu i kolejną udaną interwencją popisał się bramkarz Torino.  

Gospodarzom udało się wpakować piłkę do siatki tuż przed zakończeniem meczu. Do bramki trafił Gleison Bremer, jednak gol nie został uznany. Brazylijczyk znajdował się na wyraźnym spalonym w momencie podania.

Juventus wygrał 199. Derby della Mole i powróciło na fotel lidera. Podopieczni Maurizio Sarriego mają obecnie jeden punkt przewagi nad drugim Interem.

PA

11. kolejka Włochy - Serie A
2019-11-02 20:45 | Stadion: Stadio Olimpico Grande Torino | Widzów: 26664 | Arbiter: D. Doveri
Torino FC
Juventus Turyn
0
1
DO PRZERWY  0-0
M. de Ligt 70' 
0
1
Torino FC
Juventus Turyn
Szczęsny
Bonucci
de Ligt
De Sciglio
Bentancur
Cuadrado
Matuidi
Pjanić
Dybala
Ronaldo
Bernardeschi
Sirigu
Ansaldi
Bremer
Izzo
Olaoluwa Aina
Lyanco
Baselli
Meïté
Rincón Hernández
Verdi
Belotti
SKŁADY
Torino FC
Juventus Turyn
Salvatore Sirigu
Wojciech Szczęsny
63′ Cristian Daniel Ansaldi
Leonardo Bonucci
Gleison Bremer Silva Nascimento
Matthijs de Ligt  70′
Armando Izzo
Mattia De Sciglio
44′ Temitayo Olufisayo Olaoluwa Aina
Rodrigo Bentancur54′ 76′
Lyanco Evangelista Silveira Neves Vojnović
Juan Cuadrado57′
68′ 85′ Daniele Baselli
Blaise Matuidi
Soualiho Meité
Miralem Pjanić
90′ 74′ Tomás Eduardo Rincón Hernández
Paulo Dybala60′
80′ Simone Verdi
Cristiano Ronaldo
90′ Andrea Belotti
Federico Bernardeschi67′
REZERWOWI
Antonio Rosati
Gianluigi Buffon
Samir Ujkani
Carlo Pinsoglio
Lorenzo De Silvestri
. Alex Sandro
Lévy Koffi Djidji
Danilo
Diego Sebastián Laxalt Suárez
Merih Demiral
80′ Saša Lukić
Daniele Rugani
Alejandro Berenguer Remiro
Emre Can
85′ Vincenzo Millico
. Douglas Costa
74′ Simone Zaza
Sami Khedira76′
 
Aaron Ramsey67′
 
Gonzalo Higuain60′

STATYSTYKI

Torino FC
Juventus Turyn
0
1
Posiadanie piłki
47%
53%
Strzały
7
16
Strzały na bramkę
4
11
Rzuty rożne
11
6
Faule
19
15
Spalone
1
3



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama