Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (74 pkt.)
  • 2 .AC Milan (63 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (62 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (61 pkt.)
  • 5 .SSC Napoli (59 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (55 pkt.)
  • 7 .AS Roma (54 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (43 pkt.)

Serie A. Szlagiery w Turynie i Mediolanie

Dwa mecze zapowiadają się szczególnie ciekawie w 26. kolejce włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. Broniący tytułu Juventus Turyn podejmie w sobotę Lazio Rzym, a dwa dni później lider Inter Mediolan - w spotkaniu dwóch rozpędzonych drużyn - zagra u siebie z Atalantą Bergamo.

Przez większość dotychczasowego sezonu w Serie A uwaga kibiców i mediów była zwrócona na imponujący swoją postawą AC Milan, ale w ostatnich tygodniach najwięcej pochwał zbiera inny z mediolańskich klubów.

Reklama

Inter wygrał sześć kolejnych meczów w Serie A, w każdym z nich zdobywając co najmniej dwie bramki. Obecnie drużyna, którą prowadzi Antonio Conte, ma 59 punktów i już o sześć wyprzedza lokalnego rywala (AC Milan zagra w niedzielę na wyjeździe z Veroną Pawła Dawidowicza).

W poniedziałkowy wieczór naprzeciwko lidera stanie również zbierająca pochwały, nie tylko w tym sezonie, Atalanta. Piłkarze z Bergamo wygrali cztery ostatnie mecze ligowe i zajmują czwarte miejsce, z dorobkiem 49 punktów.

Identyczny dorobek ma trzeci Juventus. Drużyna Wojciecha Szczęsnego, którą czeka jeszcze zaległe spotkanie z Napoli, w sobotę wieczorem podejmie siódme w tabeli Lazio (43). Rzymianie spisywali się dobrze zimą, ale od połowy lutego wyraźnie zwolnili. Z czterech ostatnich meczów w różnych rozgrywkach przegrali trzy, w tym dwa ligowe (oraz 1-4 z Bayernem Monachium u siebie w 1/8 finału Ligi Mistrzów).

Mimo dużej straty do Interu trener Juventusu Andrea Pirlo wierzy w skuteczną walką o mistrzostwo.

"Wiemy, że to będzie długa pogoń, drużyna Interu gra razem od dwóch lat (...). Ale nadal zamierzamy być w tej rywalizacji, do samego końca" - podkreślił Pirlo.

Tradycyjnie, jak niemal co weekend w Serie A, dojdzie do kilku konfrontacji klubów mających Polaków w swoich kadrach.

W niedzielę zamykające tabelę Crotone Arkadiusza Recy podejmie wracające po kwarantannie Torino, którego piłkarzem jest Karol Linetty, Sampdoria Genua Bartosza Bereszyńskiego zagra z Cagliari Sebastiana Walukiewicza, a Napoli Piotra Zielińskiego podejmie Bolognę Łukasza Skorupskiego.

bia/ krys/



Dowiedz się więcej na temat: Serie A | piłka nożna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje