Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

Serie A. SSC Napoli - Udinese Calcio 2-1 w meczu 34. kolejki

W meczu 34. kolejki Serie A SSC Napoli wygrało na własnym stadionie z Udinese Calcio 2-1. Pierwszą bramkę dla gospodarzy zdobył w 31. minucie Arkadiusz Milik. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że Polak pojawił się na placu gry kilkanaście sekund wcześniej, zastępując kontuzjowanego Driesa Mertensa. Piotr Zieliński znalazł się natomiast w wyjściowym składzie ekipy "Azzurrich".

W tym meczu mogło wystąpić aż trzech Polaków. Od pierwszej minuty oglądaliśmy jednak jedynie Piotra Zielińskiego. Arkadiusz Milik zasiadł wśród rezerwowych, natomiast Łukasz Teodorczyk boryka się z kontuzją, o czym poinformowało ostatnio Udinese.

Zieliński już w 18. minucie mógł wpisać się na listę strzelców, lecz piłka po jego strzale z dystansu przeleciała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Juana Mussa.

Odpowiedź gości była do bólu skuteczna. Ilija Nestorovski dograł piłkę z lewej strony, a Rodrigo De Paul pewnym strzałem pokonał bramkarza. Nie zdołał go powstrzymać spóźniony Lorenzo Insigne.

Napoli niezwykle szybko mogło doprowadzić do wyrównania, lecz kolejny strzał z dystansu - tym razem autorstwa Maria Ruiego - chybił celu.

Arkadiusz Milik pojawił się na murawie już w 31. minucie - w miejsce kontuzjowanego Driesa Mertensa - i błyskawicznie wpakował piłkę do siatki, wykorzystując dogranie Fabiana Ruiza! To było prawdziwe "wejście smoka" polskiego napastnika.

Reklama

W 37. minucie Milik obejrzał żółtą kartkę za ostry faul, po którym ucierpiał Seko Fofana. Oznacza to, że zabraknie go w kolejnym starciu ligowym, w którym Napoli zmierzy się z Parmą.

Tuż przed przerwą bliski szczęścia był jeszcze Insigne, lecz jego mocny strzał głową pewnie obronił Musso. Mimo przewagi Napoli nie zdołało wiec objąć przed przerwą prowadzenia.

Po zmianie stron gospodarze mieli ogromne problemy ze sforsowaniem szczelnych zasieków obronnych Udinese. Nic więc dziwnego, że w 54. minucie Insigne uderzał sprzed "szesnastki". Nie trafił jednak w bramkę.

W 60. minucie Zieliński oddał niemal idealny strzał! Polak huknął z kilkunastu metrów, obijając poprzeczkę. Piłka odbiła się jeszcze od linii bramkowej, lecz nie przekroczyła jej całym obwodem, zabrakło milimetrów. Po chwili uderzał także Rui, a Mus pewnie złapał futbolówkę.

Udinese ograniczało się przede wszystkim do defensywy, lecz także stworzyło sobie dogodną okazję do strzelenia gola. Kevin Lasagna przegrał jednak pojedynek z Davidem Ospiną.

Swoją szansę miał jeszcze Milik, lecz uderzył fatalnie - piłka przeleciała w znacznej odległości od bramki. Zieliński opuścił plac gry w 80. minucie. W jego miejsce na placu gry pojawił się ekspiłkarz Udinese - Allan.

W 84. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji! De Paul stanął oko w oko z wychodzącym z bramki Ospiną i zdołał go przelobować. Do piłki dopadł jednak jeszcze Kalidou Koulibaly i chcąc wybić ją za linię końcową... huknął wprost w spojenie własnej bramki, a odbita od aluminium piłka wpadła do rąk golkipera Napoli!

Decydujący cios zadał w doliczonym czasie gry Matteo Politano, pięknym strzałem sprzed pola karnego. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce.

Trzy punkty pozwoliły ekipie Napoli awansować w tabeli na szóste miejsce, premiowane awansem do eliminacji Ligi Europejskiej.

Udinese natomiast jest 16. i ma siedem punktów przewagi nad strefą spadkową.

SSC Napoli - Udinese Calcio 2-1

Bramki: 0-1 Rodrigo De Paul (22.), 1-1 Arkadiusz Milik (31.), 2-1 Matteo Politano (95.)

TB

Serie A - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje