Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (38 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (37 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (36 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (34 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (27 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (27 pkt.)
  • 7 .AS Roma (25 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (25 pkt.)

Serie A. Piątek znów w Genui, Napoli kontra Roma

Walczący o miano najlepszego strzelca piłkarskiej ekstraklasy Włoch w tym sezonie Krzysztof Piątek z AC Milan zmierzy się w 29. kolejce na wyjeździe z Sampdorią Genua, w której barwach może zagrać Karol Linetty. Ciekawie zapowiada się też starcie Romy z Napoli.

Piątek, który w ubiegłym tygodniu przesądził o zwycięstwie Polski nad Austrią 1-0 w eliminacjach mistrzostw Europy, zdobył w tym sezonie 19 ligowych goli - 13 dla Genoi i sześć dla "Rossonerich", do których dołączył 31 stycznia. Takim samym dorobkiem może pochwalić się Portugalczyk Cristiano Ronaldo z Juventusu Turyn, który w ten weekend najprawdopodobniej nie zagra, ponieważ doznał urazu mięśnia uda podczas poniedziałkowego spotkania drużyny narodowej z Serbią (1-1).

Liderem klasyfikacji strzelców Serie A jest jednak piłkarz Sampdorii - Fabio Quagliarella, z dorobkiem 21 goli. 36-letni napastnik został we wtorek najstarszym strzelcem bramki w historii włoskiej reprezentacji - trafił do siatki dwukrotnie z rzutów karnych w meczu z Liechtensteinem (6-0). - Wszyscy wiemy, jak dobrym piłkarzem jest Piątek. To świetny gość także poza boiskiem. Uważam, że może bardzo dużo wnieść do tego zespołu. Quagliarella także pokazał, że jest silny. Cały czas przekonuje o swoich wysokich umiejętnościach, mimo że nie jest już taki młody. Trzeba będzie na niego uważać - ocenił hiszpański pomocnik Milanu Samu Castillejo.

Reklama

W Genui może wystąpić Linetty, ale z powodu urazu na pewno zabraknie drugiego z polskich piłkarzy gospodarzy Bartosza Bereszyńskiego. 26-letni obrońca w czwartek trenował indywidualnie.

Spotkanie, które zostanie rozegrane w sobotę o 20.30, może znacznie przybliżyć zespół gości do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Uzyskają go cztery najlepsze drużyny Serie A, a Milan zajmuje obecnie czwartą pozycję z dorobkiem 51 punktów. Gonią go dwa stołeczne kluby: AS Roma - 47 pkt oraz Lazio - 45 i jeden zaległy mecz. Wysoko jest także Atalanta Bergamo, która również zgromadziła 45 pkt. Sampdoria ma 42 i jest dziewiąta. - Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku w to, żeby zapewnić sobie miejsce w Champions League. Jesteśmy już coraz bliżej tego celu - dodał Castillejo.

Zobacz wyniki włoskiej Serie A

Romę czeka w niedzielę o 15 mecz przed własną publicznością z wiceliderem Napoli - 60 pkt. Będzie to trzecie spotkanie gospodarzy pod wodzą Claudio Ranieriego, który zastąpił zwolnionego za słabe wyniki Eusebio Di Francesco. Ranieri rozpoczął od zwycięstwa nad Empoli 2-1, ale później jego zespół niespodziewanie uległ na wyjeździe SPAL Ferrara 1-2. Szkoleniowiec, który już wcześniej prowadził Romę, w niej też rozpoczął piłkarską karierę, tłumaczył później przyczyny porażki.

- Potrzeba nam więcej determinacji, ale przede wszystkim lepszej taktyki. Biegamy bardzo dużo, ale bez większego sensu. Tak nie może być - powiedział Ranieri, który kilka dni przed objęciem rzymskiej drużyny stracił pracę w Fulham Londyn.

- Mamy plan na wypadek, gdyby udało nam się awansować do Ligi Mistrzów. Jeśli tego nie zrobimy... Nie wiem, czy dojdzie do rewolucji, ale bez wpływów finansowych z tych rozgrywek na pewno coś będzie musiało się zmienić - dodał włoski szkoleniowiec. W zespole Napoli na placu gry mogą pojawić się Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Wygląda na to, że Polacy mogą być spokojni o swoje miejsce w klubie. Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi trenera Carlo Ancelottiego na łamach gazety "La Repubblica". Podkreślił w niej, że Napoli nie sprzeda tego lata żadnego z "dużych nazwisk" ani nie wyda ogromnych sum na nowych piłkarzy.

- Kalidou Koulibaly (obrońca łączony z Manchesterem United i Paris Saint-Germain) nie odejdzie, podobnie jak inne "duże nazwiska", bo Napoli nie ma potrzeby nikogo sprzedawać. Z odpowiednimi inwestycjami możemy ciągle się poprawiać i zdobywać trofea z młodymi zawodnikami - zapewnił Ancelotti.

Prowadzący w tabeli Juventus Turyn, który ma o 15 punktów więcej od Napoli, zmierzy się z Empoli w sobotę o 18. W bramce gospodarzy może wystąpić Wojciech Szczęsny.

Ostatni mecz 29. kolejki zaplanowano na niedzielę na godz. 20.30. Wówczas trzeci w tabeli Inter Mediolan - 53 pkt - podejmie na San Siro zespół Lazio.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy