Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (10 pkt.)
  • 2 .AC Milan (10 pkt.)
  • 3 .AS Roma (9 pkt.)
  • 4 .SSC Napoli (9 pkt.)
  • 5 .ACF Fiorentina (9 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (7 pkt.)
  • 7 .Udinese Calcio (7 pkt.)
  • 8 .Atalanta Bergamo (7 pkt.)

Serie A. Odrodzenie Conte, zmartwychwstanie Interu

Wielka chwila dla Antonio Conte. W imponującym stylu, na cztery kolejki przed końcem sezonu Inter Mediolan przerwał 9 lat dominacji Juventusu Turyn w Serie A. Czas odbudować się także w Europie.

"Pomyśl zanim zadasz pytanie" - powiedział zirytowany trener Antonio Conte. Dziennikarka Sky Sports pytała o kłopoty w grze Interu w starciu z Szachtarem Donieck. W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów drużyna Conte zremisowała bez bramek na San Siro ze zdziesiątkowanym przez koronawirus rywalem z Ukrainy i zajęła ostatnie miejsce w rywalizacji z Szachtarem, Realem Madryt i Borussią Moenchengladbach.

Serie A. Inter bez wsparcia?

Włoscy dziennikarze darli włosy z głowy, domagali się dymisji Conte, youtuberzy wyzywali trenera. Reporterkę Sky Sports chciał wesprzeć zatrudniony w roli eksperta legendarny Fabio Capello, ale i jego trener Interu potraktował obcesowo. - Na takie pytanie nie muszę w ogóle odpowiadać - rzucił niegrzecznie.

Reklama

To był moment bardzo trudny. Nie pierwszy. Po zakończeniu poprzedniego sezonu Serie A Conte ogłosił, że on i jego piłkarze nie czuli wsparcia szefów klubu, gdy byli brutalnie atakowani. A przecież dobyli drugie miejsce w lidze tracąc do Juventusu zaledwie punkt.

Conte znany jest w trudnego charakteru. Z tego powodu wyleciał z Chelsea w lipcu 2018 roku. Cztery lata wcześniej porzucił Juventus, bo nie podobała mu się polityka transferowa klubu, z którym zdobył mistrzostwo w 2012 roku. Jego następca Massimiliano Allegri obronił tytuł i poprowadził drużynę do finału Ligi Mistrzów.

Conte był kandydatem na trenera Realu Madryt jesienią 2018 roku, po zwolnieniu Julena Lopeteguiego, ale odmówił. - Dziękuję za ofertę, to zaszczyt, ale sezon się zaczął, a ja jestem trenerem, który potrzebuje czasu na adaptację, więc powiedziałem "nie" - wyjaśnił jakiś czas potem. Dziennikarze w Madrycie odetchnęli. Conte słynie z twardej ręki w zarządzaniu drużyną, a prezes Realu Florentino Perez lubi się wtrącać do pracy trenerów. Konflikt byłby nieunikniony?

W 2019 roku Conte zastąpił Luciano Spalettiego w Interze. W Lidze Mistrzów nie błysnął. Przegrał rywalizację w grupie z Barceloną i Borussią Dortmund. W Lidze Europy dotarł do finału, który jednak przegrał z Sevillą. To był dowód, że nie potrafi odnosić sukcesów w rywalizacji międzynarodowej.

Serie A. Unikalna para napastników

Inter Conte nie gra w sposób porywający. Ale para napastników Romelu Lukaku - Lautaro Martinez jest jego ogromnym atutem. Razem zdobyli 36 goli i zaliczyli 19 asyst. O Argentyńczyka starała się Barcelona, miał w niej zastąpić Luisa Suareza, ale Inter oparł się Katalończykom.

Inter przegrał zaledwie dwa razy w tym sezonie. Dokonał rzeczy naprawdę niesamowitej. Zdetronizował Juventus po 9 latach panowania w lidze włoskiej. Tak długiej hegemonii w Serie A nie było nigdy wcześniej. To podkreśla wagę dokonania Conte.

Pomógł kryzys Juventusu. Ale Inter punktował regularnie. Jest jedyną drużyną w Serie A, która straciła mniej niż 30 goli (29). Klub czekał na tytuł 11 lat od wielkiego sezonu z Jose Mourinho, który w 2010 roku zdobył potrójną koronę i po wygranym 2-0 finale Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium przeniósł się do Realu.

Dla Interu skończyło się wtedy niesamowite pięciolecie spędzone na szczycie Serie A. Następna dekada była trudna, jeden tytuł wywalczył Milan, a potem na dziewięć lat na tronie rozsiadł się Juventus. Inter dopiero przed rokiem z Conte wrócił na podium.

Juve - najbardziej utytułowany włoski klub cierpi na głęboki kompleks Ligi Mistrzów, którą wygrał ledwie dwa razy, a siedmiokrotnie przegrywał w finale. W ostatnich latach "Stara Dama" przestała oglądać się na krajową konkurencję i obsesyjnie pragnęła podboju Europy. Transfery Gonzalo Higuaina (90 mln euro), a potem Cristiano Ronaldo (105 mln euro) nie doprowadziły do celu, a tylko sprowadziły na klub kłopoty finansowe. Inter to wykorzystał i dziś znowu świętuje.

Dariusz Wołowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama