Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (43 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (40 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (34 pkt.)
  • 4 .AS Roma (34 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (33 pkt.)
  • 6 .Atalanta Bergamo (33 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (31 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (30 pkt.)

Serie A: Napoli - Torino 2-1. Milik i Zieliński znowu wygrani

Napoli wygrało kolejne spotkanie w Serie A. Drużyna Gennaro Gattuso poradziła sobie z Torino i zwyciężyła 2-1. Całe spotkanie rozegrał Piotr Zieliński, natomiast Arkadiusz Milik został zmieniony w drugiej połowie. Goście zdobyli bramkę w końcówce meczu, jednak nie udało im się odmienić losów spotkania.

Aż pięć spotkań 26. kolejki Serie A zostało przełożonych z powodu zagrożenia kolejnymi zarażeniami koronawirusem. Dziś rozegrano tylko spotkanie Lazio z Bologną, natomiast kibice w Udine nie mogli zobaczyć starcia ich ulubieńców z Fiorentiną. 

Wirus póki co nie zaatakował środkowej i południowej części Włoch, dlatego także spotkanie Napoli rozegrano planowo. "Azzurri" od wygranej z Interem w Pucharze Włoch zwyciężyli również w dwóch kolejnych spotkaniach ligowych i zremisowali z Barceloną w rozgrywkach Ligi Mistrzów. 

W meczu z Torino do pierwszego składu powrócił Arkadiusz Milik. Polski napastnik po wyleczeniu urazu kolana meldował się na boisku, jednak wchodził jedynie z ławki rezerwowych. 

Spotkanie mogło się lepiej rozpocząć dla niżej notowanego Torino. David Ospina zagrał bardzo nieprecyzyjnie i do piłki dopadł Lorenzo De Silvestri. Włoch oddał sytuacyjny strzał i futbolówkę niemal z samej linii bramkowej wybił Kostas Manolas.

Reklama

Napoli mogło odpowiedzieć już po chwili. Milik popędził w stronę pola karnego i huknął z dystansu. Futbolówka zmierza w kierunku bramki, jednak na posterunku stanął Salvatore Sirigu i sparował uderzenie. Piłka wróciła na boisko, lecz Włoch poradził sobie również z próbą podania Lorenzo Insigne.

Manolas najpierw pomógł drużynie pod własną bramką, a po chwili dobrze zachował się również w polu karnym rywali. Insigne precyzyjnie dośrodkował z rzutu wolnego. Grek najwyżej wyskoczył do piłki i uderzeniem głową umieścił ją w siatce. 

Reprezentant Włoch dobrze dogrywał piłki, ale o wiele gorzej wychodziło mu zamienianie sytuacji na gole. W 24. minucie Cristian Ansaldi po wślizgu dograł do... Insigne. Ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i spróbował oddać strzał zewnętrzną częścią buta, lecz nie było to najlepsze uderzenie w karierze Włocha i bez problemu futbolówkę złapał Sirigu. 

Podopieczni Gennaro Gattuso posiadali optyczną przewagę i częściej dochodzili do podbramkowych sytuacji. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Napoli rozegrało składną akcję, po której Insigne dograł futbolówkę w pole karne. Doskoczył do niej Milik, lecz minimalnie chybił. Można było jednak odnieść wrażenie, że dośrodkowanie powinno być lepsze. 

Obraz meczu w drugiej części gry nie zmienił się. W 56. minucie Milik spróbował uderzenia na bramkę, jednak jego próba została zablokowana przez Nicolasa Nkoulou. Kilka chwil później przed swoją szansą stanął Stanislav Lobotka. Tym razem również Sirigu nie musiał interweniować. Wcześniej "Azzurri" rozegrali składną akcję po rzucie rożnym. 

Serie A - wyniki, tabela, terminarz

Piłkarze Napoli momentami zachowywali się bardzo egoistycznie. Na początku meczu Insigne fatalnie spudłował zamiast podawać do Milika, a w 74. minucie Giovanni Di Lorenzo również mógł zagrać do polskiego napastnika, a zdecydował się na strzał. Włoski obrońca trafił jednak w lustro bramki, ale na "szóstkę" spisał się Sirigu. 

Były bramkarz PSG nie popisał się za to już po chwili. Włoch wyszedł daleko z własnej bramki i jego błąd prawie wykorzystał Matteo Politano. Skrzydłowy trafił jedynie w boczną siatkę i nie udało mu się powtórzyć pięknego trafienia napastnika Lazio - Ciro Immobile (z meczu przeciwko SPAL, który "Biancocelesti" wygrali 5-1).  

Di Lorenzo był nastawiony bardzo ofensywnie i w końcu udało mu się trafić do bramki. Były gracz Empoli otrzymał znakomite podanie od Driesa Mertensa i z zimną krwią umieścił futbolówkę w siatce. Przewaga Napoli została potwierdzona kolejnym golem. 

Gracze Torino przebudzili się dopiero w samej końcówce meczu. Simone Edera wykorzystał dośrodkowanie z bocznej strefy boiska i zdobył bramkę po uderzeniu głową. Zmiennikowi "Granaty" asystował Ansaldi.

Koronawirus w natarciu. Przełożono pięć meczów Serie A, w tym Juve - Inter!

PA

26. kolejka Włochy - Serie A
2020-02-29 20:45 | Stadion: Stadio San Paolo | Widzów: 24843 | Arbiter: M. Mariani
SSC Napoli
Torino FC
2
1
DO PRZERWY  1-0
K. Manolas 19' 
G. Di Lorenzo 82' 
S. Edera 90' 
2
1
SSC Napoli
Torino FC
Ospina
Di Lorenzo
Hysaj
Maksimović
Manolas
Lobotka
Ruiz
Zieliński
Politano
Milik
Insigne
Sirigu
Ansaldi
Bremer
De Silvestri
Izzo
Nkoulou
Baselli
Lukić
Rincón Hernández
Zaza
Belotti
SKŁADY
SSC Napoli
Torino FC
David Ospina
Salvatore Sirigu
 82′ Giovanni Di Lorenzo
Cristian Daniel Ansaldi90′
Elseid Hysaj
Gleison Bremer Silva Nascimento
Nikola Maksimović
Lorenzo De Silvestri
 19′ Kostas Manolas
Armando Izzo
80′ Stanislav Lobotka
Nicolas Nkoulou
Fabián Ruiz Pena
Daniele Baselli66′
Piotr Zieliński
Saša Lukić
84′ Matteo Politano
Tomás Eduardo Rincón Hernández36′ 83′
74′ Arkadiusz Milik
Simone Zaza40′ 83′
Lorenzo Insigne
Andrea Belotti
REZERWOWI
Orestis Karnezis
Antonio Rosati
Alex Meret
Samir Ujkani
Faouzi Ghoulam
Lévy Koffi Djidji
Sebastiano Luperto
Temitayo Olufisayo Olaoluwa Aina
Silva Duarte Mario Rui
Lyanco Evangelista Silveira Neves Vojnović
80′ 90′ Marques Loureiro Allan
Wilfried Stephane Singo
Diego Demme
Michel Ndary Adopo
84′ Eljif Elmas
Simone Edera83′  90′
Jose Callejon
Soualiho Meïté66′
Hirving Lozano
Alejandro Berenguer Remiro
74′ Dries Mertens
Simone Verdi83′

STATYSTYKI

SSC Napoli
Torino FC
2
1
Posiadanie piłki
64%
36%
Strzały
17
6
Strzały na bramkę
8
3
Rzuty rożne
7
1
Faule
11
13
Spalone
1
0


Dowiedz się więcej na temat: Serie A | Arkadiusz Milik | Piotr Zieliński | Napoli

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje