Reklama

Reklama

Serie A. Milik na celowniku Tottenhamu, Romy i Fiorentiny

Tottenham ponownie spróbuje pozyskać Arkadiusza Milika. Angielski klub ma środku na kupno Polaka, a Napoli chętniej odda napastnika do drużyny spoza Serie A. Oprócz ekipy z Londynu zainteresowane Milikiem mają być AS Roma i Fiorentina.

Jak twierdzi portal "Calciomercato.com" do gry o Arkadiusza Milika ponownie może włączyć się Tottenham. Anglicy mogą wykorzystać zamieszanie związane z transferem reprezentanta Polski do innego klubu w Serie A i są w stanie zapłacić za Milika około 30 milionów euro. 

Wcześniej wszystko wskazywało na to, że napastnik może dołączyć do AS Roma, lecz jego transfer do klubu z Rzymu był uzależniony od odejścia Edina Dżeko do Juventusu. Bośniak najprawdopodobniej nie trafi do "Starej Damy", która stara się pozyskać Luisa Suareza z FC Barcelona. 

"La Gazzetta dello Sport" dodaje, że "Giallorossi" mogą jeszcze spróbować złożyć ofertę wymiany. Do Napoli trafiłby Cengiz Uender, a Roma dopłaciłaby za Milika około 10 milionów euro. Zainteresowana pozyskaniem Polaka była również Fiorentina, lecz "Corriere" twierdzi, że ekipa z Florencji nie będzie w stanie sprostać wymaganiom finansowym Milika i zapłacić mu około pięciu milionów za sezon. 

Informacje o coraz poważniejszym zainteresowaniu ze strony Tottenhamu dochodzą również ze strony angielskich mediów. Jak ujawnia dziennik "Express" Milik miałby być wzmocnieniem ataku i wsparciem dla Harry'ego Kane'a. Wcześniej drużyna Jose Mourinho przegapiła możliwość transferu napastnika Bournemouth Caluma Wilsona, który trafił do Newcastle.

Reklama

Zobacz terminarz Serie A

Milik łącznie zdobył 14 bramek w 35 występach dla Napoli. Polski napastnik w przeciągu sezonu dwukrotnie zmagał się z kontuzjami, jednak pomimo tego zdobył kilka ważnych bramek dla "Azzurrich", w tym wykorzystał decydujący o Pucharze Włoch rzut karny w meczu z Juventusem. 

Później reprezentant Polski nie był już brany pod uwagę przy ustalaniu składu, a powodem tego były przeciągające się negocjacje z Napoli. Ostatecznie Milik nie przedłużył kontraktu z klubem, a prezydent ekipy spod Wezuwiusza Aurelio De Laurentiis stwierdził, że jeżeli Polak nie odejdzie z Napoli, to może nie być pierwszym wyborem trenera Gennara Gattuso. 

Kontrakt napastnika wygasa w czerwcu 2021 roku. Wcześniej z Napoli ostatecznie porozumiał się Piotr Zieliński. Według nowej umowy polski napastnik będzie reprezentował barwy klubu do 2024 roku.

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL