Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (25 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (24 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (17 pkt.)
  • 4 .AS Roma (15 pkt.)
  • 5 .Lazio Rzym (14 pkt.)
  • 6 .Atalanta Bergamo (14 pkt.)
  • 7 .Juventus Turyn (14 pkt.)
  • 8 .ACF Fiorentina (12 pkt.)

Serie A. Lider zagra z drużyną Łukasz Skorupskiego

Łukasz Skorupski stanie w 29. kolejce włoskiej ekstraklasy piłkarskiej przed trudnym zadaniem. Bramkarz Bolonii postara się zatrzymać akcje rozpędzonego lidera - Interu Mediolan. Drugi w tabeli AC Milan zmierzy się z Sampdorią Genua Bartosza Bereszyńskiego.

Inter wygrał osiem ostatnich meczów ligowych i ma komfortową przewagę na szczycie tabeli Serie A. Zgromadził 65 punktów, a ma jeszcze zaległe spotkanie z Sassuolo, które nie odbyło się w marcu z powodu przypadków zakażeń koronawirusem w zespole z Mediolanu.

Na drugim miejscu jest AC Milan, który ma 59 punktów, a kolejne lokaty zajmują Atalanta Bergamo i Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego - po 55, przy czym broniąca tytułu "Stara Dama" też ma do nadrobienia jedną zaległość.

Na efektowną, zwycięską serię Interu składają się wygrane m.in. z Milanem, Lazio, Fiorentiną i Atalantą. W tym okresie podopieczni trenera Antonio Conte zdobyli 20 goli i stracili zaledwie trzy.

Reklama

Bologna, która w tej kolejce będzie gospodarzem, do takiego poziomu nawiązać nie potrafi. Gra w tym sezonie w kratkę, ale na tyle dobrze, że nie musi obawiać się o pozostanie w Serie A. Drużyna, w barwach której Skorupski występuje w większości ligowych spotkań, zajmuje 11 miejsce z 12-punktową przewagą nad strefą spadkową.

Nie radzi sobie jednak w bezpośrednich spotkaniach z tymi najlepszymi. Od momentu wznowienia rozgrywek po przerwie spowodowanej pandemią COVID-19, tj. od połowy 2020 roku, w meczach z obecnie najlepszą czwórką w tabeli Serie A odniosła tylko jedno zwycięstwo - 5 lipca nad... Interem.

Wszystkie spotkania 29. kolejki zostaną rozegrane w sobotę, aby nie trzeba było organizować meczów w niedzielę wielkanocną. Zmagania rozpoczną w Mediolanie zespoły AC Milan i Sampdorii, a starcie w Bolonii będzie ostatnim.

Tuż przed nim zaplanowane są derby Turynu, w których broniące się przed spadkiem Torino podejmie Juventus. Według niektórych włoskich mediów wynik tego i następnego spotkania "Starej Damy" - z Genoą 11 kwietnia - mogą przesądzić o zwolnieniu trenera Andrei Pirlo. Jego podopieczni niespodziewanie przegrali u siebie z Benevento 0:1 w poprzedniej kolejce i mają coraz mniejszą szansę na obronę tytułu.

"Pirlo jest i będzie trenerem Juventusu, to jest pewne. Zdecydowaliśmy się na projekt z Andreą wiedząc, że będą trudności. Chcieliśmy lepszych wyników i to nam nie wyszło, ale spodziewaliśmy się kłopotów" - podkreślił wiceprezes i były piłkarz Juventusu Czech Pavel Nedved.

W innych spotkaniach z możliwym udziałem Polaków Napoli (Piotr Zieliński) podejmie Crotone (Arkadiusz Reca), Fiorentina (Bartłomiej Drągowski) zagra na wyjeździe z Genoą, Benevento (Kamil Glik) - u siebie z Parmą, natomiast Cagliari (Sebastian Walukiewicz) zmierzy się na Sardynii z Veroną (Paweł Dawidowicz).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje