Reklama

Reklama

Serie A. Genialna asysta Zielińskiego, błąd Skorupskiego

W pierwszym meczu 17. kolejki Serie A Bologna przegrała z Empoli 2-3, a w rolach głównych wystąpili Polacy - Piotr Zieliński i Łukasz Skorupski.

Serie A - sprawdź tabelę, terminarz, wyniki i strzelców

Zieliński w doskonałym stylu zaprezentował się włoskiej publiczności. Zanotował genialną asystę przy golu Massimo Maccarone na 1-2. Polak jednym podcięciem przelobował trzech obrońców gospodarzy, a Włoch bez problemu wykończył tę akcję.

Włoch ciekawie też celebrował zdobytą bramkę. Natychmiast podbiegł w stronę kibiców, a jednemu z nich zabrał... piwo. Zgasił pragnienie i z uśmiechem wrócił do gry.

Reklama

Radość piłkarzy Empoli nie trwała długo, bo w doliczonym czasie gry pierwszej połowy wyrównał Mattia Destro. Błąd przy tym golu popełnił Łukasz Skorupski, który wyszedł do piłki na skraj pola karnego, ale jej nie złapał, a Włoch strzelił do pustej bramki.

Po zmianie stron kolejnego gola dorzucił Maccarone i było 2-3.

Polskich kibiców musi szczególnie cieszyć znakomity występ Zielińskiego. Włoskie media natychmiast porównały jego asystę z tymi, którymi przez lata zachwycał fanów Andrea Pirlo. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby Zieliński zrobił podobną karierę.

Po tym zwycięstwie Empoli z Polakami w składzie przesunęło się na szóste miejsce w tabeli. Skorupski rozegrał całe spotkanie, a Zieliński zszedł z boiska pięć minut przed końcem meczu.

Bologna - Empoli -> zobacz raport pomeczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL