Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (38 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (37 pkt.)
  • 3 .SSC Napoli (36 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (34 pkt.)
  • 5 .Juventus Turyn (27 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (27 pkt.)
  • 7 .AS Roma (25 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (25 pkt.)

Serie A. Gattuso żegna Milika? "Rozglądamy się za napastnikami"

We wtorkowy wieczór Arkadiusz Milik kolejny raz walnie przyczynił się do zwycięstwa SSC Napoli, które pokonało na wyjeździe 2-0 Hellas Werona. Po spotkaniu szkoleniowiec "Azzurrich" wypowiedział piękne słowa na temat Polaka, które świadczą o tym, że najprawdopodobniej niebawem opuści on Neapol.

W meczu Hellas - Napoli wystąpiło aż trzech Polaków. Poza Milikiem byli to: jego klubowy kolega Piotr Zieliński oraz snajper gospodarzy Mariusz Stępiński.

Z wymienionej trójki to Milik miał największy wpływ na przebieg spotkania. W 38. minucie udowodnił, że zdobywanie bramek nie jest mu obce i głową skierował piłkę do siatki (więcej na temat tego spotkania przeczytasz TUTAJ - kliknij).

Nie jest tajemnicą, że mógł być to jeden z ostatnich meczów Milika w trykocie Napoli. Usługami Polaka interesuje się kilka wielkich klubów, między innymi Tottenham oraz Atletico Madryt. Włodarze tych drużyn mieli już nawet zgodzić się na warunki neapolitańczyków, którzy żądają za transfer naszego reprezentanta 50 mln euro. W grze o zakontraktowanie Milika ciągle liczy się także Juventus. Trener Gattuso nie ukrywa, że latem Polak może opuścić jego drużynę.

Reklama

Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec "Azzurrich" przyznał, że nie wie ile klubowi działacze chcą zarobić na sprzedaży Milika. - To nie są moje pieniądze - stwierdził.

Zdradził przy tym, że klub rozgląda się już na rynku w poszukiwaniu następcy Polaka.

- Kontrakt Milka dobiega końca. Jest świadomy, że rozglądamy się już za napastnikami, którzy będą w stanie go zastąpić. Wie także, jak wielkim szacunkiem darzę go jako piłkarza i jako człowieka - podkreślił Gattuso.

TB

Serie A - wyniki, terminarz, tabela

#POMAGAMINTERIA
1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama