Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Serie A: Derby Italii i Genui w 22. kolejce

Prowadzący w tabeli Juventus Turyn w niedzielę podejmie Inter Mediolan w najciekawszym spotkaniu 22. kolejki włoskiej ekstraklasy. Spotkania między tymi zespołami nazywane są Derbami Italii. O prymat w Genui walczyć będą FC Genoa z Sampdorią.

Kiedy poprzedni raz zespół "Starej Damy" gościł Inter w meczu ligowym, ekipa z Mediolanu wygrała 3-1 i przerwała imponującą serię gospodarzy 49 kolejnych spotkań w Serie A bez porażki. Tym razem Inter nie może dokonać podobnej sztuki, ponieważ w poprzedniej kolejce "Juve" zremisowało 1-1 z Lazio, kończąc serię 12 zwycięstwach z rzędu.

Reklama

Do remisu w minionej kolejce ze stołecznym klubem doprowadził sprowadzony latem z Athletic Bilbao Fernando Llorente. Hiszpan zdobył piątego gola w sześciu ostatnich meczach (w sumie na koncie ma dziewięć trafień w tym sezonie Serie A).

- Na początku problemem były dla mnie nowe metody pracy i potrzebowałem nieco czasu. Ale powoli, powoli można się do tego przyzwyczaić i po jakimś czasie nadawać na tych samych falach co zespół. Opuszczając swój kraj i przenosząc się do nowego miasta i środowiska, dokonałem ważnej zmiany. Teraz jednak jestem zadowolony, ponieważ jest to jeden z najlepszych momentów mojej kariery - powiedział hiszpański napastnik.

Juventus z dorobkiem 56 punktów zdecydowanie prowadzi w tabeli. Inter jest piąty i do "Starej Damy" traci 23 oczka. Sześć punktów mniej od lidera ma druga w tabeli Roma, która w niedzielę podejmie siódmą Parmę.

- Czy wyścig po tytuł mistrzowski nadal jest otwarty? Mam nadzieję, że tak. Juventus nie jest nie do pokonania, ale to jest bardzo silny zespół. Jego dorobek punktowy na obecnym etapie rozgrywek jest niesamowity - ocenił szkoleniowiec Romy Rudi Garcia.

Sporo emocji wywołują derby Genui między FC Genoa 1893 a Sampdorią, której zawodnikami są dwaj Polacy Bartosz Salamon i Paweł Wszołek. Ten drugi przebija się do podstawowego składu i ma na koncie 12 występów (w tym sześć w podstawowym składzie). Salamon natomiast, który w lipcu odszedł do tego klubu z Milanu, zagrał tylko w jednym spotkaniu Pucharu Włoch.

Spotkanie początkowo zaplanowano na niedzielę, na godzinę 12.30, ale z powodu protestów kibiców obu drużyn przeniesiono je na poniedziałkowy wieczór (20.45). Fani zagrozili bojkotem meczu, a regionalne władze podjęły decyzję o zmianie terminu z obawy przed zamieszkami w okolicach stadionu Luigi Ferraris.

Dziewiąty w tabeli Milan podejmie szóste Torino, którego kapitanem jest obrońca reprezentacji Polski Kamil Glik. Zespół z Turynu ma cztery punkty przewagi nad ekipą z Mediolanu. Również w sobotę Udinese zagra na wyjeździe z Bologną. To może być wyjątkowe spotkanie dla Piotra Zielińskiego, który w tym sezonie w ekipie z Udine pełni rolę rezerwowego i może zostać wypożyczony właśnie do Bologny.

Serie A - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje