Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (25 pkt.)
  • 2 .AC Milan (25 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (18 pkt.)
  • 4 .AS Roma (16 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (15 pkt.)
  • 6 .Juventus Turyn (15 pkt.)
  • 7 .ACF Fiorentina (15 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (14 pkt.)

Serie A. Cristiano Ronaldo gotowy do gry? To jego najtrudniejsze dni

O tym jak poważna jest sytuacja, najlepiej świadczy zatrudnienie Davida Chesnoffa, adwokata, który wcześniej bronił takie gwiazdy jak Paris Hilton, Mike Tyson, Shaquille O'Neal, André Agassi czy Leonardo DiCaprio. Cristiano Ronaldo najwyraźniej doszedł do wniosku, że to może być kluczowy moment w jego karierze. I musi się bronić za wszelką cenę.

Tym bardziej, że w mediach pojawiają się już skróty "CRSex", nawiązujące do jego znaku rozpoznawczego.

Nikt chyba nie spodziewał się, że sprawa rzekomego gwałtu sprzed dziewięciu lat, do czego CR7 dzisiaj się nie przyznaje, będzie się tak szybko rozwijać i tak bardzo w ciągu kilku dni wpłynie na wizerunek Portugalczyka. A jednak oskarżenia 34-letniej dzisiaj Kathryn Mayorgi, wspieranej dodatkowo przez ruch #metoo, nabrały zupełnie nowego znaczenia. I to mimo, że przed laty zostało już zawarte między nimi porozumienie opiewające na - bagatela - 375 tysięcy dolarów. Reprezentanci amerykańskiej modelki przekonują teraz, że tamta umowa powinna być anulowana.

Reklama

Gra tak naprawdę toczy się na dwóch polach - na boisku i poza nim. Juventus przekonuje bowiem, że Ronaldo czuje się znakomicie i jest gotowy do gry w sobotnim meczu z Udinese. Zachowanie klubu jest zresztą znamienne. "Bianconeri" od razu stanęli murem za swoja gwiazdą i bronią Portugalczyka jak Częstochowy.

"Widzę, że jest w dobrej dyspozycji. Znam go lepiej od trzech miesięcy, ale wiem też że w ciągu 15 lat kariery wyróżniał się wielkim profesjonalizmem" - mówił trener Massimiliano Allegri, twierdząc, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby Portugalczyk grał w Udine od pierwszej minuty.

Mimo jednoznacznych zaklęć, cała sprawa odbija się jednak na klubie, o czym świadczy bardzo duży spadek wartości akcji - niemal 10 procent!

Zobacz wyniki Serie A


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje