Reklama

Reklama

Sampdoria Genua - ACF Fiorentina 4-1 (2-0). Liga - 37. kolejka

16 maja na Stadio Luigi Ferraris odbył się mecz 37. kolejki Serie A pomiędzy drużynami Sampdorii Genua i ACF Fiorentina. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sampdorii Genua 4-1. Na boisku zobaczyliśmy trzech Polaków: Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii Genua oraz Bartłomieja Drągowskiego, Krzysztofa Piątka z ACF Fiorentina.

16 maja  na Stadio Luigi Ferraris odbył się mecz  37. kolejki  Serie A pomiędzy drużynami Sampdorii Genua  i ACF Fiorentina. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sampdorii Genua 4-1. Na boisku zobaczyliśmy trzech Polaków: Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii Genua  oraz Bartłomieja Drągowskiego, Krzysztofa Piątka z ACF Fiorentina.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 pojedynków drużyna Sampdorii Genua wygrała sześć razy, ale więcej przegrywała, bo siedem razy. Sześć meczów zakończyło się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom ACF Fiorentina: Lucasowi Torreirze w 14. i Nicolasowi Gonzalezowi w 15. minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sampdorii Genua w 16. minucie spotkania, gdy Alex Ferrari zdobył pierwszą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Antonio Candreva.

Reklama

W 18. minucie żółtą kartkę dostał Ronaldo Vieira, zawodnik Sampdorii Genua.

Fabio Quagliarella wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sampdorii Genua, strzelając kolejnego gola w 30. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola pomógł Abdelhamid Sabiri.

W 45. minucie Alfred Duncan zastąpił Youssefa Maleha. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Sampdorii Genua postanowił wzmocnić linię napadu i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Fabia Quagliarellę. Na boisko wszedł Francesco Caputo, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 66. minucie boisko opuścili zawodnicy ACF Fiorentina: Krzysztof Piątek, Jose Callejon, a na ich miejsce weszli Arthur Cabral, Jonathan Ikone.

W 69. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Youssefowi Malehowi z zespołu ACF Fiorentina.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 3-0 podwyższył Morten Thorsby. Asystę przy bramce po raz kolejny zaliczył Antonio Candreva.

W 74. minucie Lucas Torreira został zmieniony przez Riccarda Saponarę, a za Lorenza Venutiego wszedł na boisko Aleksa Terzić, co miało wzmocnić drużynę ACF Fiorentina. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Antonia Candrevę na Mikkela Damsgaarda.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sampdorii Genua w 83. minucie spotkania, gdy Abdelhamid Sabiri strzelił czwartego gola. Bramka padła po podaniu Francesca Caputa.

W 86. minucie boisko opuścili piłkarze Sampdorii Genua: Nicola Ravaglia, Simone Trimboli, a na ich miejsce weszli Emil Audero, Ronaldo Vieira. W 89. minucie żółtą kartkę dostał Simone Trimboli z Sampdorii Genua. W tej samej minucie na listę strzelców wpisał się Nicolas Gonzalez.

W doliczonej czwartej minucie starcia czerwoną kartkę obejrzał Omar Colley, tym samym zespół Sampdorii Genua musiał końcówkę grać w dziesiątkę, mimo to zdołał jeszcze poprawić wynik. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-1.

Przewaga drużyny ACF Fiorentina w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Zawodnicy Sampdorii Genua obejrzeli w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Drużyna Sampdorii Genua w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast zespół ACF Fiorentina wymienił pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL