Reklama

Reklama

Piłkarz Juventusu pogonił napastnika z pistoletem

W sobotnich wydaniach włoskie gazety podkreślają odwagę piłkarza Juventusu Leonardo Bonucciego, który został zaatakowany w Turynie przez grożącego mu pistoletem napastnika. Reprezentant Italii przeciwstawił się uzbrojonemu rabusiowi.

Do napadu doszło w czwartek, gdy Bonucci wraz z żoną i małym synkiem wybrał się do jednego z salonów samochodowych, aby kupić ferrari.

Tuż po wyjściu z niego, do rodziny podbiegł zamaskowany mężczyzna, który przyłożył obrońcy "Starej Damy" do skroni broń i zażądał od niego zegarka.

Piłkarz odepchnął złodzieja, który upadł na ziemię. Gdy zaś napastnik zaczął uciekać, próbował go gonić, jednak bez powodzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL