Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Nowy piłkarz Milanu już popisał się hat-trickiem

Giampaolo Pazzini w pierwszym spotkaniu w wyjściowym składzie Milanu popisał się hat-trickiem i zapewnił swojej nowej drużynie wygraną w wyjazdowym meczu piłkarskiej ekstraklasy Włoch z Bologną 3:1. Po raz drugi 90 minut w barwach Torino zanotował Kamil Glik.

Milan, który w lecie przeszedł personalną rewolucję, zanotował ligowy falstart, gdyż na inaugurację przegrał z beniaminkiem Sampdorią Genua 0:1. W drugiej kolejce - dzięki Pazziniemu - sięgnął jednak po trzy punkty.

Pozyskany za ponad 15 mln dolarów z Interu Mediolan napastnik pierwszego gola zdobył w 16. minucie, wykorzystując rzut karny. Krótko przed przerwą wyrównał, także z jedenastki, uczestnik Euro 2012 Alessandro Diamanti.

Reklama

W ostatnim kwadransie Pazzini jeszcze dwa razy trafił do siatki i zapewnił gościom wygraną. Przy jednym z jego trafień spory błąd popełnił bramkarz Bologny.

- To był mój prawdziwy debiut w nowym klubie. Trudno wymarzyć sobie lepszy - powiedział bohater wieczoru.

W Milanie zadebiutowali w sobotę także Hiszpan Bojan Krkic, 17-letni M'Baye Niang oraz Holender Nigel de Jong, który tuż przed zamknięciem okna transferowego trafił do rossonerrich z Manchesteru City.

- Myślę, że do klubu trafili naprawdę dobrzy i ciekawi piłkarze. Z meczu na mecz drużyna powinna funkcjonować lepiej. Nie mam wątpliwości, że ci, którzy spisali Milan na straty, mogą być srodze zawiedzeni - dodał Pazzini.

Całe spotkanie w barwach Torino, podobnie jak w pierwszej kolejce, rozegrał Kamil Glik. Obrońca powołany przez selekcjonera reprezentacji Polski na mecze eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą i Mołdawią spisał się bez zarzutu, gdyż jego zespół pokonał Pescarę 3:0.

Ekipa z Turynu, która przystąpiła do rozgrywek z karnym ujemnym punktem, ma już trzy na plusie i nie straciła jeszcze gola.

Do zwycięstwa nad innym beniaminkiem Serie A przyczyniła się sytuacja z 27. minuty, kiedy po faulu na Rolando Bianchim czerwoną kartką został ukarany obrońca przyjezdnych Christian Terlizzi. Sam poszkodowany rzutu karnego co prawda nie wykorzystał, ale grająca w osłabieniu drużyna z Pescary była bezradna i straciła później trzy gole.

W drugiej połowie Bianchi się zrehabilitował i wpisał się na listę strzelców. Poza tym do siatki trafili Alessandro Sgrigna i Matteo Brighi.

Serie A: Wyniki, składy, strzelcy, tabela!

Dowiedz się więcej na temat: Giampaolo Pazzini | AC Milan | Serie A | Kamil Glik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama