Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

Napoli - Atalanta 2-2. Ancelotti chwali Zielińskiego i Milika

Carlo Ancelotti nie gra w piłkę nożną już od 30 lat, ale podczas meczu z Atalantą obejrzał czerwoną kartkę. Trener SSC Napoli został wyrzucony na trybuny i po meczu wciąż kipiał ze złości. Jednocześnie pochwalił za grę Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika.

Milik rozpoczął spotkanie z Atalantą w wyjściowym składzie i w 71. minucie zdobył bramkę na 2-1 dla swojego zespołu. Dziesięć minut później został zmieniony przez Fernando Llorente. Zieliński zaś co prawda znalazł się na ławce rezerwowych, ale na placu gry pojawił się już po 11 minutach. Zmienił kontuzjowanego Allana.

- Fabian Ruiz zagrał bardzo dobrze, podobnie jak Zieliński, zwłaszcza w pressingu. W drugiej połowie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Milik jest ważną częścią naszego zespołu. To ciągle młody zawodnik, rozmawiamy o przedłużeniu umowy - oceniał po meczu Ancelotti.

Reklama

Dla Milika gol z Atalantą był wyjątkowy. Dzięki niemu dogonił Zbigniewa Bońka i razem z nim jest najskuteczniejszym Polakiem w Serie A. Obaj mają zdobytych po 31 bramek.

Swój jubileusz obchodził też Zieliński, dla którego meczu z Atalantą był dwusetnym występem w Serie A.

W końcówce meczu doszło do sporej kontrowersji, gdy sędzia nie odgwizdał rzutu karnego dla Napoli po tym, jak w polu karnym Atalanty został powalony Llorente. Co więcej, goście wyszli z kontratakiem i zdobyli wyrównującą bramkę! Nawet spokojny zazwyczaj Ancelotti nie umiał utrzymać nerwów na wodzy i wkrótce on, a także jego asystent, zostali odesłani na trybuny.

- Zapytałem tylko sędziego, czy na pewno nie ma wątpliwości, a on pokazał mi czerwoną kartkę - dziwił się po spotkaniu trener Napoli.

- Obrońca nie interesował się piłką, nawet na nią nie patrzył. Wpadł prosto na Llorente, który stracił równowagę. Sędzia nie panował nad sytuacją, wszystkim rządzi VAR - żalił się słynny "Carletto".

Napoli nie wygrało już drugiego meczu z rzędu i w tabeli Serie A zajmuje dopiero szóste miejsce, tracąc osiem punktów do prowadzącego Juventusu. "Stara Dama" też długo męczyła się z Genoą CFC, ale wygrała 2-1 po bramce Cristiana Ronalda w doliczonym czasie gry.

Serie A: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje