Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Media: Piotr Zieliński na celowniku Romy i Napoli

​Piotr Zieliński jest blisko transferu do któregoś z czołowych klubów Serie A. Wypożyczony obecnie z Udinese do Empoli zawodnik jest na celowniku Napoli i Romy - podają włoskie media. Dzisiaj obszerny artykuł poświęcony Zielińskiemu pojawił się w "Corriere dello Sport".

Serie A. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Działacze Empoli i Udinese zapewniają, że Piotr Zieliński w styczniu nie odejdzie z klubu, ale włoscy dziennikarze są przekonani, że Polak najdalej w lecie trafi do któregoś z czołowych zespołów włoskiej Serie A.

Zieliński od kilku miesięcy znajduje się pod czujną obserwacją skautów Napoli i Romy i wszystko wskazuje na to, że w letnim oknie transferowym pomocnik podpisze kontrakt z którymś z tych klubów.

- Piotr dobrze radzi sobie w Empoli i wyrasta na świetnego zawodnika. Transfer? O tym będziemy rozmawiać w czerwcu - mówi na łamach włoskiej prasy prezydent Udinese Franco Soldati.

- Zieliński zostaje u nas przynajmniej do końca sezonu. Zobaczymy, co będzie dalej - dodaje pociągający za sznurki w Empoli Fabrizio Corsi.

21-letni reprezentant Polski do końca obecnego sezonu jest wypożyczony do Empoli z Udinese, a jego obecny klub nie zamierza zgadzać się na transfer w styczniu.

To jednak wcale nie zniechęca Romy i Napoli. Jak ustalili włoscy dziennikarze, Zieliński zajmuje pierwsze miejsce na liście życzeń nowego trenera stołecznego klubu - Luciano Spallettiego. Polaka chciałby mieć u siebie także szkoleniowiec Napoli Maurizio Sarri.

Dzisiejsze wydanie "Corriere dello Sport" informuje, że Napoli zamierza w najbliższym czasie ściągnąć obrońcę Torino Nikolę Maksimovicia i właśnie Zielińskiego. Wcześniej do klubu z Neapolu przymierzano Hectora Herrerę z Porto albo Christopha Kramera z Bayeru Leverkusen, jednak wygórowana cena odstraszyła Włochów.

Udinese i Empoli na razie nie chcą słyszeć o transferze Polaka, ale niewykluczone, że pieniądze, jakie zaoferują wielkie kluby, przekonają działaczy do zmiany zdania. Dla samego Zielińskiego transfer w połowie sezonu byłby ryzykowny, gdyż w drużynach z czołówki Serie A nie miałby gwarancji regularnych występów przed Euro 2016.

Czytaj także:

Polak zachwyca w Serie A. Wszystko o Piotrze Zielińskim - kliknij!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje