Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (56 pkt.)
  • 2 .AC Milan (52 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (49 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (46 pkt.)
  • 5 .AS Roma (44 pkt.)
  • 6 .SSC Napoli (43 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (43 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (35 pkt.)

Liga włoska - nie będzie odpowiedzialności zbiorowej za rasizm

Włoska federacja futbolu zmienia zasady odpowiedzialności za rasistowskie zachowania kibiców na meczach piłkarskich. Nie będzie odpowiedzialności zbiorowej, a surowość kary będzie proporcjonalna do liczby osób, które zachowywały się w niegodny sposób.

Celem władz włoskiej federacji jest wyeliminowanie sytuacji, w których za "wyczyn" jednego czy kilku kibiców odpowiada kilkadziesiąt tysięcy fanów.

Reklama

- Naszym celem jest to, by za zachowanie jednego idioty nie odpowiadało 50 tysięcy ludzi, którzy z powodu zamknięcia stadionu nie mogą zobaczyć meczu swojej drużyny - powiedział prezydent federacji Maurizio Beretta.

Do zamknięcia trybun, według nowych zasad, może dojść w przypadku niesportowego dopingu kilku tysięcy kibiców, co praktycznie się nie zdarza.

W lidze włoskiej zachowania rasistowskie zdarzają się coraz częściej. W maju zawodnik AC Milan Mario Balotelli (przyszedł na świat w Palermo w rodzinie imigrantów z Ghany) oświadczył po spotkaniu rozegranym w Rzymie, kiedy to skierowano pod jego adresem rasistowskie okrzyki, że następnym razem przy podobnym zachowaniu fanów zejdzie z boiska.

- Zawsze mówiłem, że jeśli mnie coś takiego spotka, to będę się zachowywał tak, jak by się nic nie działo. Chyba zmieniłem zdanie - przyznał Balotelli.

W styczniu, podczas towarzyskiego meczu Milanu, boisko z tego samego powodu opuścił reprezentant Ghany Kevin-Prince Boateng; za nim do szatni zeszli jego koledzy z drużyny.

Dowiedz się więcej na temat: Serie A | rasizm | Mario Balotell | Kevin Prince Boateng

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama