Reklama

Reklama

Liga włoska - 35. kolejka Serie A: Udinese Calcio - Inter Mediolan 0-0

W pojedynku 35. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 4 maja, zespół Udinese Calcio zremisował z Interem Mediolan 0-0. Mecz na Dacia Arena obejrzało 24 741 widzów.

W  pojedynku 35. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 4 maja, zespół Udinese Calcio zremisował  z Interem Mediolan  0-0. Mecz na Dacia Arena obejrzało 24 741 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna Udinese Calcio (”Zebry”) plącze się na dole tabeli zajmując 17. miejsce, za to jedenastka Interu Mediolan (”Nerazzurri”) zajmując trzecią pozycję w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Między 13. a 40. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Interu Mediolan i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 61. minucie Ignacio Pussetto został zastąpiony przez Stefana Okakę. Trener Interu Mediolan postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Borję Valero i na pole gry wprowadził napastnika Maura Icardiego, który w bieżącym sezonie ma na koncie 10 goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Jedyną kartkę w drugiej połowie dostał Marcelo Brozović z drużyny gości. Była to 66. minuta meczu. W 73. minucie Sandro został zmieniony przez Emila Hallfredssona, co miało wzmocnić jedenastkę ”Zebr”. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Matteo Politana na Antonia Candrevę oraz Lautara Martíneza na Keitę Baldégo. Po chwili trener ”Zebr” postanowił bronić wyniku. W 81. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Marca D'Alessandra wszedł Ben Wilmot, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Udinese Calcio utrzymać remis.

Zespół ”Nerazzurri” miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. ”Zebry” otrzymały w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

12 maja drużyna ”Zebr” będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie Frosinone Calcio. Natomiast 13 maja AC Chievo Werona zagra z drużyną ”Nerazzurri” na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL