Reklama

Reklama

Liga włoska - 34. kolejka Serie A: Torino FC - AC Milan 2-0 (0-0)

W pojedynku 34. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Torino FC wygrał z AC Milan 2-0 (0-0). Mecz na Stadio Olimpico Grande Torino obejrzało 26 476 widzów.

W  pojedynku 34. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Torino FC wygrał  z AC Milan  2-0 (0-0). Mecz na Stadio Olimpico Grande Torino obejrzało 26 476 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 33 razy. Zespół AC Milan (”Rossoneri”) wygrał aż 16 razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko raz.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między ósmą a 16. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Torino FC w 58. minucie spotkania, gdy Andrea Belotti zdobył z rzutu karnego pierwszą bramkę. To już trzynaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

W 62. minucie Suso został zmieniony przez Fabia Boriniego. W następstwie utraty bramki trener AC Milan postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Lucasa Paquetę i na pole gry wprowadził napastnika Krzysztofa Piątka, który w bieżącym sezonie ma na koncie już osiem goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 65. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Emilianowi Morettiemu, piłkarzowi gospodarzy.

Niedługo później Álex Berenguer wywołał eksplozję radości wśród kibiców Torino FC, strzelając kolejnego gola w 69. minucie meczu. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole AC Milan doszło do zmiany. Samu Castillejo wszedł za Andreę Contiego. A kibice Torino FC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Vittoria Pariginiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy. Murawę musiał opuścić Álex Berenguer. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom AC Milan: Alessiowi Romagnolemu w 77. i Gianluigiemu Donnarummie w 81. minucie.

W tej samej minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Alessio Romagnoli z zespołu ”Rossoneri” i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 77. minucie. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 83. minucie, sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Franckowi Kessiému i Vittoriowi Pariginiemu. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-0.

Zespół AC Milan miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

Zawodnicy AC Milan obejrzeli w meczu sześć żółtych kartek oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Torino FC zawalczy o kolejne punkty w Turynie. Jego rywalem będzie Juventus Turyn. Natomiast 6 maja Bologna FC 1909 zagra z drużyną AC Milan na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL