Reklama

Reklama

Liga włoska - 18. kolejka Serie A: Genoa CFC 1893 - US Sassuolo Calcio 2-1 (1-1)

W meczu 18. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 5 stycznia, zespół Genoa CFC zwyciężył z US Sassuolo 2-1 (1-1). Mecz na Stadio Comunale Luigi Ferraris w Genui obejrzało 21 033 widzów.

W  meczu 18. kolejki włoskiej Serie A, który rozegrany został 5 stycznia, zespół Genoa CFC zwyciężył  z US Sassuolo  2-1 (1-1). Mecz na Stadio Comunale Luigi Ferraris w Genui obejrzało 21 033 widzów.

Zespół Genoa CFC przed meczem zajmował 20. miejsce w tabeli, zatem musiał zdobywać punkty, żeby wyrwać się ze strefy spadkowej.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 starć zespół Genoa CFC wygrał cztery razy, ale więcej przegrywał, bo pięć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Między 19. a 23. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Tymczasem to piłkarze Genoa CFC otworzyli wynik. W 29. minucie z karnego bramkę zdobył Domenico Criscito.

Reklama

Drużyna gospodarzy krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko cztery minuty, ponieważ zespół US Sassuolo doprowadził do remisu. Gola strzelił Pedro Obiang. Bramka padła po podaniu Manuela Locatellego.

Na dziewięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy żółtą kartką został ukarany Stefano Sturaro, zawodnik Genoa CFC. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 51. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Arnaldowi Sanabrii z Genoa CFC. W 53. minucie Joseph Duncan zastąpił Filipa Djuricicia.

A trener Genoa CFC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Andreę Favillego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Arnaldo Sanabria. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić zwycięskiego gola. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Genoa CFC doszło do zmiany. Valon Behrami wszedł za Filipa Jagiełłę. W 76. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Filippowi Romagnie z zespołu gości.

Trener US Sassuolo postanowił zagrać agresywniej. W 77. minucie zmienił pomocnika Jeremiego Bogę i na pole gry wprowadził napastnika Domenica Berardiego, który w bieżącym sezonie ma na koncie już osiem bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Na 11 minut przed zakończeniem pojedynku w drużynie Genoa CFC doszło do zmiany. Francesco Cassata wszedł za Stefana Sturara. W 85. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Jerememu Toljanowi, piłkarzowi gości.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Genoa CFC w 86. minucie spotkania, gdy Goran Pandev zdobył drugą bramkę. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Pedro Obiangowi i Davide Biraschiemu.

Dwie minuty później w drużynie US Sassuolo doszło do zmiany. Giacomo Raspadori wszedł za Hameda Traorè'a. W doliczonej siódmej minucie meczu za czerwoną kartkę zszedł z boiska Domenico Berardi osłabiając tym samym zespół gości. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Przewaga drużyny US Sassuolo w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Sędzia przyznał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną piłkarzom US Sassuolo, natomiast zawodnikom gospodarzy pokazał cztery żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę zespół US Sassuolo rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie Udinese Calcio. Tego samego dnia Hellas Verona FC będzie gościć zespół Genoa CFC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL