Reklama

Reklama

Liga włoska - 12. kolejka Serie A: Udinese Calcio - SPAL 2013 0-0

W starciu 12. kolejki włoskiej Serie A, które rozegrane zostało 10 listopada, jedenastka Udinese Calcio zremisowała ze Spal 0-0. Mecz na Dacia Arena obejrzało 21 621 widzów.

W  starciu 12. kolejki włoskiej Serie A, które rozegrane zostało 10 listopada, jedenastka Udinese Calcio zremisowała  ze Spal  0-0. Mecz na Dacia Arena obejrzało 21 621 widzów.

Zespół Spal przed meczem zajmował 20. pozycję w tabeli, zatem musiał zdobywać punkty, żeby wyrwać się ze strefy spadkowej.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 26. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Iliję Nestorovskiego z Udinese Calcio (”Zebry”), a w 44. minucie Arkadiusza Recę z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Między 46. a 53. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Na drugą połowę drużyna Spal wyszła w zmienionym składzie, za Espeta wszedł Jacopo Sala.

W 65. minucie Ilija Nestorovski zastąpił Kevina Lasagnę. W 68. minucie Sergio Floccari został zmieniony przez Andreę Petagnę, a za Felipe wszedł na boisko Francesco Vicari, co miało wzmocnić zespół Spal. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rolanda Mandragorę na Seka Fofanę. Między 70. a 83. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Spal.

W 85. minucie w jedenastce ”Zebr” doszło do zmiany. Łukasz Teodorczyk wszedł za Rodriga Becão. W ósmej minucie doliczonego czasu spotkania karnego dla Spal nie wykorzystał Andrea Petagna. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze Udinese Calcio dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy pięć.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 24 listopada jedenastka Udinese Calcio zawalczy o kolejne punkty w Genui. Jej rywalem będzie Sampdoria Genua. Natomiast 25 listopada Genoa CFC 1893 zagra z zespołem Spal na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL