Reklama

Reklama

  • 1 .Juventus Turyn (83 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (82 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (78 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (78 pkt.)
  • 5 .AS Roma (70 pkt.)
  • 6 .AC Milan (66 pkt.)
  • 7 .SSC Napoli (62 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (51 pkt.)

Krzysztof Piątek z imponującymi statystykami w Serie A

Krzysztof Piątek w imponującym stylu podbija włoską Serie A, a kolejne niesamowite statystyki snajpera robią wrażenie w całej Europie. W środowy wieczór Polak zdobył kolejną bramkę w barwach Genoa CFC i jest liderem strzelców ligi włoskiej.

W środowy wieczór ekipa z Genui pokonała 2-0 Chievo Werona, z Mariuszem Stępińskim w składzie, w piątej kolejce ligi włoskiej.

Reklama

Piątek trafił do bramki rywali na 1-0 w 42. minucie płaskim strzałem przy słupku. W dużej mierze dzięki niesamowitej skuteczności Polaka jego zespół wygrał trzy z pięciu meczów sezonu i zajmuje ósme miejsce w tabeli.

Za wczorajszy mecz "La Gazzetta dello Sport" wybrała reprezentanta Polski piłkarzem meczu.

Serie A: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

23-letni Piątek, który latem trafił do Włoch z Cracovii, bije w Serie A kolejne rekordy, co sprawia, że przyglądają się mu największe kluby Europy, z Barceloną na czele.

Polak z sześcioma golami jest liderem klasyfikacji strzelców Serie A. Zdobywał bramki we wszystkich pięciu kolejkach ligowych. Jak wyliczyli statystycy, jest pierwszym piłkarzem w historii Genoa CFC, który zdobywał bramki w pierwszych pięciu meczach sezonu Serie A.

Jeszcze większe wrażenie robi inna statystyka. Piątek jest pierwszym piłkarzem w pięciu najsilniejszych ligach Europy, który strzelił 10 goli we wszystkich rozgrywkach tego sezonu.

Pod wrażeniem gry Piątka są wszyscy w Genui. Prezes klubu Enrico Preziosi mówi wprost: - Piątek jest niezwykłym zawodnikiem. Mam nadzieję, że nadal będzie tak skuteczny.

- Ale nie odbierajmy zasług również Goranowi Pandevowi i Christianowi Kouame - dodał po wczorajszym meczu.

- Piątek nie myśli tylko o strzelaniu goli, ale gra również dla kolegów. Jest nowoczesnym napastnikiem - podkreślił trener Polaka Davide Ballardini.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Piątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje