Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

Koronawirus w Serie A. Powrót do gry 27 maja, piłkarze będą skoszarowani

Jeszcze w niedzielę w Italii, na COVID-19 zmarło 260 osób. Tamtejszy rząd pozwala piłkarzom Serie A na powrót do treningów indywidualnych już 4 maja. Tego samego dnia zacznie trenować też PKO Ekstraklasa, również w małych grupach. Różnica jest taka, że po przejściu testów włoskie drużyny będą skoszarowane w centrach treningowych, piłkarze nie będą wracać do domów po rozegraniu meczu.

Serie A planuje wznowić rozgrywki nieco wcześniej niż nasza liga - 27 maja, nie myśli też ich kończyć 18 lipca, jak my, tylko grać do 2 sierpnia.

Na razie jednak premier Włoch Giuseppe Conte uniknął podania oficjalnej daty restartu Serie A.

- Piłkarze będą mogli zacząć treningi indywidualne 4 maja, a grupowe od 18 maja i jeśli warunki na to pozwolą sezon doprowadzimy do końca - zaznaczył Conte w niedzielnym wystąpieniu telewizyjnym.

Szef włoskiego rządu uwypuklił jednak, że bezpieczeństwo jest najważniejsze.

- Teraz musimy zakończyć wszystkie dyskusje, by mieć pewność, że osiągnęliśmy tę fazę i jesteśmy właściwie zabezpieczeni. Jesteśmy pasjonatami sportu i nie chcielibyśmy, aby nasi sportowcy narazili się na zakażenie - mówił dobitnie.

Reklama

- Podobnie jak wielu moich rodaków jestem fanem piłki nożnej i początkowo czułem się dziwnie, gdy rozgrywki Serie A zawieszono. Sądzę, że nawet najbardziej zagorzali fani zrozumieli, iż nie było innej alternatywy - dodał Conte.

Podkreślił, że 4 maja rozpocznie się II faza zdejmowania restrykcji, wówczas dystans społeczny zostanie zminimalizowany z dotychczasowych dwóch do jednego metra podczas treningów.

Podobny do włoskiego plan Polska wdrożyła już dzień wcześniej, ale Europa ze szczególną uwagą spogląda właśnie na Włochy, w których pandemia zebrała rekordowo śmiertelne żniwa. Ponad 26 tys. ofiar śmiertelnych nie ma żaden inny kraj Starego Kontynentu.

Włoska Federacja Piłki Nożnej planuje przetestować wszystkich piłkarzy na początku maja, by zapewnić bezpieczny powrót do treningów. Sporządziła już zresztą protokół postępowania medycznego.

Co ciekawe, każdy zespół Serie stworzy grupę piłkarzy, trenerów, lekarzy i fizjoterapeutów, którzy po przejściu testów zostaną odizolowani od społeczeństwa. Będzie to forma skoszarowania na kształt zgrupowania, na jakie drużyny udają się w trakcie letnich, czy zimowych przygotowań.

Forma życia jak w koszarach nie powinna być obca piłkarzom Napoli, z Piotrem Zielińskim i Arkadiuszem Milikiem w składzie. Właściciel klubu Aurelio De Laurentiis wcielał ją już w życie, gdy nie zadowalały go wyniki.

Plan restartu Serie A zakłada także ufundowanie przez kluby zakupu pięciu testów na COVID-19 za wykorzystanie każdego.Ma to uchronić społeczność włoskiej piłki przed krytyką i pokazać, że piłkarze nie zabierają testów bardziej potrzebującym ich obywatelom.

Serie A została zawieszona 9 marca, a u 16 piłkarzy, w tym u Bartosza Bereszyńskiego wykryto koronawirusa.

Nie brakuje głosów krytycznych wobec planów powrót do gry. Przoduje w nich prezydent ligowej czerwonej latarni - Brescii. Massimo Cellino twierdzi, że jeśli sezon zostanie wznowiony, to odda pozostałe mecze walkowerem. Do bezpiecznego miejsca Brescii brakuje dziewięciu punktów.  

Serie A potrzebuje 12 terminów do zakończenia sezonu. W tym roku wyjątkowo pasjonująca jest walka o tytuł mistrzowski, Juventus ma tylko punkt przewagi nad Lazio.

Kibice o wejściu na stadiony będą mogli zapomnieć i to nie tylko w tym sezonie. Najpewniej do momentu, w którym nie zostanie wymyślona szczepionka, albo pandemia nie ustąpi.

Zobacz szczegóły z Serie A

MiKi



Dowiedz się więcej na temat: Serie A | Arkadiusz Milik | Piotr Zieliński | Bartosz Bereszyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje