Reklama

Reklama

  • 1 .Inter Mediolan (56 pkt.)
  • 2 .AC Milan (52 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (49 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (46 pkt.)
  • 5 .SSC Napoli (44 pkt.)
  • 6 .AS Roma (44 pkt.)
  • 7 .Lazio Rzym (43 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (36 pkt.)

Koronawirus w piłce. Bartosz Bereszyński nie może się doczekać powrotu do gry

"La Gazzetta dello Sport" poinformowała kilka dni temu, że do zdrowia powrócili wszyscy piłkarze Sampdorii – w tym Bartosz Bereszyński. Polski zawodnik nie może się już doczekać powrotu na boisko.

Póki co bardzo ciężko przewidzieć, kiedy piłkarze Serie A powrócą do grania. Ostatnie doniesienia wskazują, że po 4 maja będzie możliwe wznowienie treningów. Sam sezon miałby powrócić dopiero pod koniec maja.

Reklama

16 marca Bartosz Bereszyński poinformował o tym, że został zarażony koronawirusem. Wraz z nim zachorowało aż sześciu zawodników klubu. Trzy dni temu "La Gazzetta dello Sport" podała, że wszyscy gracze Sampdorii są już zdrowi.

Polski piłkarz nie może doczekać się powrotu do grania i apeluje do wszystkich o pozostanie w domu.

"Tęsknię za piłką i emocjami związanymi z najpiękniejszym sportem na świecie. Nie mogę doczekać się powrotu na boisko. Bądźcie cierpliwi i odpowiedzialni #zostańwdomu. Życzę wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych"

Polak w tym sezonie wystąpił w 18 spotkaniach, podczas których udało mu się zaliczyć jedną asystę. 

Zobacz więcej informacji o Serie A

Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Bereszyński | sampdoria | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje