Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 3 .Bologna FC 1909 (0 pkt.)
  • 4 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 5 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (0 pkt.)
  • 7 .Genoa CFC 1893 (0 pkt.)
  • 8 .Inter Mediolan (0 pkt.)

Juventus wygrywa i umacnia się na prowadzeniu w Serie A

Piłkarze Juventusu Turyn pokonali w sobotę na wyjeździe Bolognę 2-0 w 29. kolejce włoskiej ekstraklasy i umocnili się na prowadzeniu w tabeli. W końcówce przegranego 1-3 meczu z Catanią na boisku pojawił się pomocnik Udinese Piotr Zieliński.

Broniący tytułu Juventus długo nie mógł sobie poradzić z obroną Bologny. Stwarzał  sytuacje, jednak nie zdołał żadnej z nich wykorzystać aż do 62. minuty. Wtedy na listę strzelców, po podaniu Claudio Marchisio, wpisał się reprezentant Czarnogóry Mirko Vucinic.

Niespełna kwadrans później obaj zamienili się rolami. Vucinic asystował, a  Marchisio podwyższył na 2-0, zapewniając "Starej Damie" drugie z rzędu ligowe zwycięstwo.

Ekipa z Turynu jest liderem Serie A. W 29 meczach zgromadziła 65 punktów. O 12 wyprzedza Napoli, które w niedzielę podejmuje Atalantę Bergamo.  

Reklama

18-letni Zieliński, młodzieżowy reprezentant Polski, wszedł na boisko w wyjazdowym meczu Udinese z Catanią w 87. minucie. Jego zespół przegrywał wtedy już 1-3. Inny z biało-czerwonych w barwach Udinese Wojciech Pawłowski oglądał całe spotkanie z ławki rezerwowych.

Zieliński, który wcześniej grał w juniorskiej drużynie Zagłębia Lubin, zadebiutował w Serie A 2 grudnia ubiegłego roku, w wygranym 4-1 starciu z Cagliari.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Serie A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje