Reklama

Reklama

Juventus Turyn - Inter Mediolan. Emocje w końcówce! Drużyna Orła pokazała moc

Po bardzo emocjonującym meczu Juventus pokonał Inter Mediolan 3-2! Obie ekipy nie zdołały zakończyć tego starcia w dziesięciu, a decydująca bramka padła w samej końcówce starcia po rzucie karnym!

Inter Mediolan zapewnił sobie już mistrzostwo Włoch, przełamując w ten sposób serię dziewięciu tytułów z rzędu Juventusu. Starcie z odwiecznym rywalem było zatem idealną okazją do potwierdzenia dominacji przez podopiecznych Antonio Conte.

Gospodarze dzisiejszego meczu walczą natomiast o grę w Lidze Mistrzów. Wiele wskazuje, że Juventus po sezonie czeka sporo zmian. Andrea Pirlo nie sprostał zadaniu prowadzenia ekipy z Turynu, a swojej przyszłości pewny nie może być również Wojciech Szczęsny. 

Derby d’Italia mogły się rozpocząć o wiele lepiej dla ekipy gości. Lautaro Martinez wpadł w pole karne, jednak jego akcję przerwali sędziowie. Atakujący w nieprzepisowy sposób odebrał piłkę obrońcy Juventusu. 

Reklama

Gospodarze odpowiedzieli już po chwili. Federico Chiesa głową zgrał piłkę w pole karne, a strzał z powietrza oddał Dejan Kulusevski. Pędząca futbolówka została jednak zablokowana przez defensywę Interu. 

Piłkarze z Turynu objęli prowadzenie kilka chwil później. Po interwencji systemu VAR sędzia odgwizdał rzut karny dla Juventusu. Matteo Darmian powalił we własnym polu karnym Giorgio Chielliniego. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo i "na raty" pokonał Samir Handanovicia. Bramkarz Interu dobrze interweniował po pierwszym uderzeniu, lecz był bezradny wobec dobitki. 

Inter doprowadził do wyrównania także po stałym fragmencie gry. Ponownie sędziemu w decyzji pomógł system VAR, który potwierdził, że Matthijs de Ligt faulował Martineza w polu karnym Juventusu. Formalności dopełnił natomiast Romelu Lukaku i pewnym uderzeniem wpakował futbolówkę do siatki. 

Gospodarze nie dali się zepchnąć do defensywy i tuż przed zakończeniem pierwszej połowy wyszli na prowadzenie. Juan Cuadrado oddał strzał z bocznej strefy pola karnego, futbolówka odbiła się od Christiana Eriksena i wpadła do bramki. 

Bliscy szybkiego trafienia na początku drugiej części gry byli gracze Interu. Szczęsny wyszedł daleko z własnej bramki, lecz nie porozumiał się z Danilo i w pole karne wpadł Ivan Periszić. Na szczęście dla turyńskiej ekipy Chorwat nie zdołał umieścić piłki w siatce. 

Bramce Szczęsnego zagroził również Martinez. Atakujący "Nerazzurrich" oddał strzał zza pola karnego, jednak futbolówka poszybowała ponad poprzeczką. 

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Sytuacja Juventusu pogorszyła się w 55. minucie. Rodrigo Bentancur obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na Lukaku. Inter miał także okazję po rzucie wolnym, ale Szczęsny pewnie zatrzymał piłkę po strzale Eriksena.

Polski golkiper popisał się również skuteczną interwencją w końcówce starcia. Szczęsny dobrze obronił futbolówkę po uderzeniu Matiasa Vecino z bliskiej odległości. Inter atakował jednak nadal i po chwili goście doprowadzili do wyrównania. Lukaku przepychał się z Chiellinim i defensor Juventusu pechowo wepchnął piłkę do własnej bramki.

Atmosfera na placu gry nadal gęstniała i błyskawicznie "Stara Dama" zdobyła kolejną bramkę. Sędzia podyktował bowiem rzut karny po faulu Periszicia na Cuadrado. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnie dopełnił formalności. 

Meczu w jedenastu nie zakończyli także gracze Interu. Marcelo Brozović sfaulował rywala w środkowej części boiska i sędzia bez zawahania pokazał mu drugą żółtą kartkę. 

Serie A - wyniki, tabela, strzelcy

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL