Reklama

Reklama

  • 1 .SSC Napoli (35 pkt.)
  • 2 .AC Milan (32 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (31 pkt.)
  • 4 .Atalanta Bergamo (28 pkt.)
  • 5 .AS Roma (25 pkt.)
  • 6 .ACF Fiorentina (21 pkt.)
  • 7 .Juventus Turyn (21 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (21 pkt.)

Juventus Turyn - Inter Mediolan 0-0 w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Włoch. Awans Juventusu

Juventus Turyn zremisował 0-0 z Interem Mediolan w rewanżowym spotkaniu półfinału Pucharu Włoch. W pierwszym spotkaniu 2-1 zwyciężyła "Stara Dama" i to ona zapewniła sobie awans do finału.

Puchar Włoch: wyniki, drabinka, strzelcy, terminarz

Półfinały Pucharu Włoch są jedynym szczeblem rozgrywek, w których o awansie decyduje dwumecz. W pierwszym spotkaniu lepszy okazał się Juventus, a obie bramki dla zespołu z Turynu zdobył Cristiano Ronaldo.

Zwycięzca dwumeczu w finale zmierzy się z wygranym pojedynku SSC Napoli - Atalanta Bergamo. W pierwszym spotkaniu między tymi drużynami padł remis 0-0.

Reklama

Początek meczu był z obu stron spokojny. Juventus wiedział, że nie musi forsować tempa gry, a Inter nie zamierzał przedwcześnie odkrywać wszystkich kart.

W 10. minucie piłkarze Interu domagali się podyktowania rzutu karnego po tym, jak w polu karnym efektownie padł Lautaro Martinez. Był kontakt między nim a Bernardeschim, ale według arbitra niewystarczający, by odgwizdać "jedenastkę".

Gospodarze najwięcej problemów mieli w upilnowaniem Achrafa Hakimiego. W 24. minucie bardzo brzydkim faulem tuż przed polem karnym na Hakimim ratował się Alex Sandro, za co został ukarany żółtą kartką. Prawdopodobnie jednak uchronił swoją drużynę przed stratą bramki.

Juventus zaatakował dopiero pod koniec pierwszej połowy. Uaktywnił się Cristiano Ronaldo, który groźnie uderzał z rzutu wolnego, a chwilę później oddał płąski strzał z ostrego kąta. Uderzenie nogami odbił Samir Handanović.

Drugą połowę "Stara Dama" rozpoczęła od akcji, która powinna dać jej prowadzenie. W ostatniej fazie Dejanowi Kulusevskiemu zabrakło jednak spokoju i atak spalił na panewce.

W jeszcze lepszej sytuacji pod drugą z bramek mógł znaleźć się Lautaro Martinez, gdyby nie uprzedził go Gianluigi Buffon. W dodatku argentyński napastnik sfaulował wślizgiem doświadczonego bramkarza.

Odpowiedział na to Ronaldo, ale dwukrotnie przegrał pojedynek ze świetnym tego dnia Handanoviciem. 

Ostatecznie Juventus osiągnął to, co chciał - nie stracił żadnej bramki, a to, że nie strzelił żadnej przestało mieć znaczenie. Dzięki wygranej w pierwszym spotkaniu awansował do finału Pucharu Włoch.

Juventus Turyn - Inter Mediolan 0-0 

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje